Użytkownik kaczkaderka dnia 12 grudzień 2011 - 20:25 napisał
Być może dietetyka, zdrowie publiczne-zarzadzanie w sluzbie zdrowia, lub skoncze pelna kosmetologie. Wybor cięzki... bo i tak chcę w przyszłosci miec stycznosc z lekami i apteka:)
zarządzanie w służbie zdrowia- teoretycznie dla przyszłych managerów przychodni i szpitali, w praktyce się tam nie dostaniesz bez znajomości (do kierownictwa znaczy się), ale podstawy zarządzania mogą się przydać też w aptece, z tym, ze nie osobie początkującej, lecz przełożonym
dietetyka- będziesz się ciągle frustrować, bo w szkole nauczą zdrowego odzywiana, a w aptece pacjenci będą chcieli od ciebie cudownej pigułki, zamiast diety i ruchu; ewentualnie będziesz mogła doradzić, w jakich produktach żywnościowych jest najwięcej np. cynku czy witaminy B1 (ale i tak ludzie wolą tabletki)
kosmetologia - doradztwo w aptece, jak najbardziej, ale niekoniecznie na poziomie mgr. a może technologia kosmetyków, komponowanie składów (chyba politechnika warszawska, oddział w Radomiu ma coś takiego) - to trochę przypomina recepturę apteczną, no i powtórka z chemi nie zaszkodzi żadnemu farmaceucie