Skocz do zawartości


Witamy na Internetowym Forum Farmaceutycznym

Witaj na Internetowym Forum Farmaceutycznym, prawdopodobnie największym forum dyskusyjnym dla obecnych i przyszłych farmaceutów i techników farmaceutycznych.

Ale to nie wszystko ... jest tutaj też miejsce dla każdej osoby chcącej uzyskać fachową poradę naszych specjalistów.

Aby włączyć się do dyskusji musisz się ZALOGOWAĆ lub jeżeli jeszcze nie masz konta użytkownika ZAREJESTROWAĆ.

To zajmie tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł/mogła:
  • brać udział w dyskusjach we wszystkich działach forum,
  • czytać zawartość niedostępną dla niezarejestrowanych użytkowników.
  • przeglądać dostępne u nas oferty pracy
  • rozmawiać na shoutboxie
  • korzystać z Prywatnych Wiadomości do komunikacji z innymi użytkownikami
  • i wiele więcej ...
Dołącz do naszej społeczności już TERAZ.

Zapraszamy Administratorzy: Nysander i Anusia wraz z ekipą Moderatorów: Hasal, Olga RaQ, lunaak
Guest Message by DevFuse
 

- - - - -

Niskie ciśnienie

niskie ciśnienie ospałość męczenie się brak życia

15 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość [Gość]

  • Gość

Napisano 07 październik 2011 - 19:28

Mam niskie ciśnienie. Lat 25. Ciśnienie jest różne, dzisiaj np. chyba 87/65 (jeśli dobrze pamiętam), ale zdarzają się wahania +/-, w różnych dniach mam różne ciśnienie, ale na ogół jest ono niskie.
W młodości miałem normalne 120/80 itp
Wydaje mi się że z tego powodu szybciej się męczę, jestem mniej żywy, bardziej ospały
Da się jakoś podnieść ciśnienie?

#2 Sandstorm28

  • Użytkownik
  • Pip
  • 21 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Miejscowość:
    Łódź

Napisano 07 październik 2011 - 20:04

Są leki na podwyższenie, zawierające agonistów receptorów adrenergicznych, jak Gutron czy Effortil, ale są dostępne tylko na receptę. Poza tym nie polecam ich długotrwałego stosowania, bo niestety organizm wytwarza tolerancję i potem już nic człowieka nie może ruszyć. Ja stosuję doraźnie w razie spadków ciśnienia.
Jeśli chodzi o preparaty bez recepty to można stosować cardiamid w kroplach i glucardiamid w tabletkach do ssania. Trzeba pić dużo wody (większa objętość krwi=wyższe ciśnienie), stosować dietę bogatą w sól (nie, nie pomyliło mi się ;) ), nie zapomnieć o umiarkowanym wysiłku. Jeśli nie dokucza Ci hipotonia ortostatyczna, czy też częste omdlenia, to powinno wystarczyć.
Polecam jednak udać się do lekarza. Przydałoby się chociaż ekg i echo serca. Dobrze by było, gdybyś zbadał poziom hormonów tarczycy i nadnerczy, ich niedobór może powodować niskie ciśnienie.

#3 Gość [Gość]

  • Gość

Napisano 08 październik 2011 - 11:38

Sprobuje ten cardiamid lub glucardiamid. Do lekarza nie chce mi sie za bardzo iść.

Niskie ciśnienie może powodować że gdy temp. jest troche chłodniejsza to jest mi zimniej niż innym?

A niskie cisnienie może być spowodowane lekkim wysiłkiem fizycznym? Np. codziennie 1,5 h jazdy rowerem.

#4 lekarz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 147 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Warszawski Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość:
    Warszawa

Napisano 08 październik 2011 - 12:49

taa - widzę już jak każde niskie ciśnienie skłoni do zbadania tarczycy (gdzie akurat w obu postaciach i nadczynności i niedoczynności jest nadciśnienie), czy tym bardziej nadnerczy.
1/ jakie sa wartości ciśnienia? co to znaczy niskie - też mam niskie, co mnie bardzo cieszy, ale je b. dobrze toleruje.
2/ czy są jakiekowliek objawy złego samopoczucia, omdlenia, zasłabnięcia z utratą przytomności np. przy nagłym wstawaniu z łożka itp.?
3/ jakie pani bierze leki?
4/ czy są wreszcie zwyżki ciśnienia?

Niskie ciśnienie po wysiłku jest niefizjolgoiczne i wymaga hospitalizacji i diagnostyki.
uczucie zim na opisane -> niedczynnosc tarczycy mozna by wykluczyć
Cardiamid jest już dawno wycofany i nie widzę celowości go poelcać komuś o kim nie wie się nic.

Midodryna itp. też nie są najlepszym rozwiązaniem. Ogólnie leków podnoszących ciśnienie bo ktoś ma niby za niskie się praktycznie nie stosuje, pomijając leczenie hipotonii o znanej rpzycyznie (np. w chorobie Addisona).

#5 sal

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 300 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Miejscowość:
    Trójmiasto

Napisano 08 październik 2011 - 13:44

Wyświetl postUżytkownik lekarz dnia 08 październik 2011 - 12:49 napisał

taa - widzę już jak każde niskie ciśnienie skłoni do zbadania tarczycy (gdzie akurat w obu postaciach i nadczynności i niedoczynności jest nadciśnienie)


Czy przy chorej tarczycy zawsze jest nadciśnienie? Bo mi się wydawało, że niedociśnienie też czasem może być objawem chorej tarczycy...

Wyświetl postUżytkownik lekarz dnia 08 październik 2011 - 12:49 napisał

Cardiamid jest już dawno wycofany i nie widzę celowości go poelcać komuś o kim nie wie się nic.


Cardiamid z kofeiną jest niedostępny. Cardiamid dostaniesz bez problemu.

#6 lekarz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 147 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Warszawski Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość:
    Warszawa

Napisano 08 październik 2011 - 13:51

zazwyczaj jest nadciśnienie przy niedoczynności, niskie ciśnienie teoretycznie jest możliwe, ale występuje rzadko przy tym schorzeniu.

Użytkownik lekarz edytował ten post 08 październik 2011 - 13:51


#7 Morphiusz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna

Napisano 08 październik 2011 - 14:28

Cytat

A niskie cisnienie może być spowodowane lekkim wysiłkiem fizycznym? Np. codziennie 1,5 h jazdy rowerem.



U wyczynowców długo już trenujących można spotkać wyjściowo bradykardię i niskie RR. Wysiłek powoduje wtedy przyspieszenie rytmu i wzrost RR.


Cytat

Czy przy chorej tarczycy zawsze jest nadciśnienie? Bo mi się wydawało, że niedociśnienie też czasem może być objawem chorej tarczycy...


Niedoczynni mogą mieć niedociśnienie (i je mają, wcale nie tak rzadko).

Użytkownik Morphiusz edytował ten post 08 październik 2011 - 14:28


#8 Sandstorm28

  • Użytkownik
  • Pip
  • 21 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Miejscowość:
    Łódź

Napisano 08 październik 2011 - 15:21

Ja jestem doskonałym przykładem tego, że niedoczynność tarczycy może wiązać się z niedociśnieniem. Dziwnym trafem dopiero po rozpoczęciu terapii hormonami tarczycy moje ciśnienie przekroczyło magiczną wartość 100/60

Wyświetl postUżytkownik lekarz dnia 08 październik 2011 - 12:49 napisał

uczucie zim na opisane -> niedczynnosc tarczycy mozna by wykluczyć

Czy aby na pewno?


Wyświetl postUżytkownik lekarz dnia 08 październik 2011 - 12:49 napisał

Midodryna itp. też nie są najlepszym rozwiązaniem. Ogólnie leków podnoszących ciśnienie bo ktoś ma niby za niskie się praktycznie nie stosuje, pomijając leczenie hipotonii o znanej rpzycyznie (np. w chorobie Addisona).

Życzę Panu lekarzowi żeby spotkała Pana przyjemność podjęcia próby funkcjonowania z ciśnieniem oscylującym wokół wartości 70/40. A dopiero wtedy wypowiadać się na temat sensu lub jego braku używania leków podwyższających ciśnienie.

Czasem nie można ustalić przyczyny niedociśnienia. Niektóre osoby fizjologicznie mają takie ciśnienie, zmienność osobnicza w tym zakresie jest spora. Najczęściej dobrze je tolerują, ale nie zawsze. W ich przypadku nie można leczyć przyczyny, jedynie objawy. Nie widzę najmniejszego sensu żeby taka osoba miała się męczyć, skoro medycyna znalazła sposób by jej pomóc.

#9 Morphiusz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna

Napisano 08 październik 2011 - 16:13

Cytat

Czy aby na pewno?



Przy niedoczynności pacjenci mogą skarżyć się na to, że stopy i ręce im marzną. Mieliśmy ostatnio taką pacjentkę - niedoczynność wykryto przy okazji kwalifikacji do zabiegu operacyjnego.


Cytat

Nie widzę najmniejszego sensu żeby taka osoba miała się męczyć, skoro medycyna znalazła sposób by jej pomóc.





Najpierw warto rozważyć metody niefarmakologiczne. W wielu przypadkach wystarcza po prostu zwiększenie ilości wypijanych płynów, ew uprawianie sportu.

#10 lekarz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 147 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Warszawski Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość:
    Warszawa

Napisano 08 październik 2011 - 18:26

Kolego/Koleżanko Sandstorm28 - doradziłeś osobie zaczynającej wątek leki bez zapytania jakie ma RR - bez jakiegokolwiek elementarnego wywiadu, który nawet dla leków OTC jest potrzebny. Co do RR 70/40 jest ono generalnie wstrząsowe, więc nie bardzo wiesz o czym piszesz. W czym jak w czym, ale w problematyce nadciśnienia i niedociśnienia siedzę już jaki czas z racji głównego miejsca pracy i piszę to co wiem ze swojego doświadczenia, a nie z tego co jest napisane w mądrej książce czy ulotce leku.
Najczęściej niskie ciśnienie jeżeli wykluczymy określone przyczyny (tu rola wywiadu i badań dodatkowych) się nie leczy, bo dobrych i co ważne bezpiecznych leków nie ma. Jedyne co można zalecić do pić więcej, dosalać więcej, unikać nagłych zmian pozycji ciała i prowadzić zdrowy tryb życia /aktywny wysiłek fiz./


Morphiusz - wysiłek fizyczny może obniżać ciśnienie rozkurczowe, jednak nigdy nie powinien obniżać skurczowego. Co do niedoczynności tarczycy miałem widać innych pacjentów, bo zdecydowana większość miała RR wysokie prawidłowe lub NT I st.










#11 Sandstorm28

  • Użytkownik
  • Pip
  • 21 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Miejscowość:
    Łódź

Napisano 08 październik 2011 - 19:29

Morphiuszu, właśnie o to mi chodzi, uczucie zimna skłoniło Pana lekarza do wykluczenia niedoczynności. Stąd moja wątpliwość.

Panie lekarzu, polecam przeczytać jeszcze raz mój pierwszy post. Wyraźnie napisałam że jeśli nie ma omdleń ortostatycznych, picie wody, dieta bogata w sól i umiarkowany wysiłek powinny wystarczyć, oraz poleciłam udać się do lekarza na wszelki wypadek. Nigdzie nie namawiałam go do stosowania farmakoterapii, podałam mu tylko informację o sposobach podniesienia ciśnienia, bo o to prosił. A Gość już na początku podał swoje orientacyjne ciśnienie, podobnie jak symptomy, nie widzę sensu pytania go o to, co już napisał.

I bardzo dobrze wiem o czym piszę. Z takim właśnie ciśnieniem ja musiałam się mierzyć. Bardzo dobrze wiem jak człowiek się czuje z takim ciśnieniem. Wiem jak to jest spać po 16-17 godzin na dobę, a przez pozostały czas tylko myśleć o tym, żeby położyć się do łóżka. Wiem jak to jest mdleć kilkanaście razy dziennie i móc niewiele na to poradzić. Tak więc nie życzę sobie komentarzy sugerujących coś w stylu: "Przeczytałaś ulotkę i się wymądrzasz chociaż nie wiesz o co chodzi".

Na przyszłość radzę skoncentrować się na udzieleniu iformacji pytającemu, niż wyśmiewaniu rad innych użytkowników, szczególnie jeśli nic się nie wie o ich wykształceniu i doświadczeniu.

Tyle ode mnie.

PS: Jeśli stosuje Pan niekonwencjonalne metody leczenia niedociśnienia to gratuluję, skutkują. Moje podniosło się potężnie.

Użytkownik Sandstorm28 edytował ten post 08 październik 2011 - 19:31


#12 Morphiusz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna

Napisano 08 październik 2011 - 19:32

Cytat

Co do niedoczynności tarczycy miałem widać innych pacjentów, bo zdecydowana większość miała RR wysokie prawidłowe lub NT I st.


W tej chwili mam głównie starszych pacjentów i rzeczywiście niedociśnienia raczej nie mają. Często natomiast obserwujemy niską amplitudę ciśnienia tętniczego. Wcześniej pracowałem w szpitalu dziecięcym, zajmowałem się też młodymi dorosłymi i tam niedociśnienie w przebiegu niedoczynności nie jest wcale aż tak rzadkie.

Cytat

Co do RR 70/40 jest ono generalnie wstrząsowe, więc nie bardzo wiesz o czym piszesz.


Są pacjenci tolerujący nawet takie wartości.

Cytat

Kolego/Koleżanko Sandstorm28 - doradziłeś osobie zaczynającej wątek leki bez zapytania jakie ma RR -


Autor podaje jeden pomiar. Z drugiej strony obaj wiemy gdzie można sobie taki jeden pomiar ciśnienia wsadzić ;) Nad lekami można się zastanawiać w momencie gdy pacjent mierzy ciśnienie kilka razy dziennie w różnych warunkach i przez dłuższy okres czasu.

#13 lekarz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 147 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Warszawski Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość:
    Warszawa

Napisano 08 październik 2011 - 19:50

SANDSTORM28 - nie zrozumiałeś użytego skrótu myślowego (zresztą pisałem to po dyżurze) - wykluczyć tzn. zrobić badanie i ew. wykluczyć niedoczynność tarczycy.
Pacjent podał wartość RR - pewnie pomiar jednorazowy ap. elektronicznym, wątpie czy to prawidłowo zmierzone. Wpierw więc wywiad, a potem ew. porady w miarę swoich kompetencji, bo jeżeli Ty uważasz że ja tu propaguje metody niekonwencjonalne, to dobrze o nich nie świadczy niestety.
Zwracam jednocześnie honor, ze faktycznie nie wszystkiego doczytałem, ale mam w/w powód - vide: zmęczenie podyżurowe.

#14 Sandstorm28

  • Użytkownik
  • Pip
  • 21 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Miejscowość:
    Łódź

Napisano 08 październik 2011 - 20:23

Niekonwencjonalną metodą był ton wypowiedzi w komentarzach, jakie padły z Pana strony w moim kierunku. Tylko pacjent nie ten, bo to nie ja szukałam tu pomocy, a to moje ciśnienie skoczyło.

Chciałam tylko jeszcze nieśmiało zauważyć, że to nie jest temat "Co bym zrobił gdyby przyszedł do mnie pacjent z takimi symptomami" tylko "Jak pomóc 25 letniemu chłopakowi, któremu mało przyjemna dolegliwość uprzykrza życie".

Tak więc Gościu, spróbuj lekkiej modyfikacji stylu życia. Jeśli to nie pomoże, zasięgnij porady kardiologa.

PS: I odradzam kawę ;)

#15 patrylka20

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    Inna
  • Miejscowość:
    Strzelce Krajeńskie
  • Stanowisko:
    nie dotyczy
  • Miejsce pracy:
    nie dotyczy

Napisano 16 maj 2012 - 21:25

mam identyczny problem jak Wy, ale moje ciśnienie jest o wiele niższe zdarza się, że wynosi 60/ 40, 70/ 40. Czuje się wtedy fatalnie. Często dochodzi do wymitów spowodowanym spadkiem cisnienia. Leki przez was zalecane nie przynasza efektu, nawet sól w posiłkach i duża ilośc wody. Ostatnio przez cały dzień walczyłam z podniesieniem ciśnienia, była to żmudna praca. Hormony mam w porzadku, serce też, zle wciąż się męcze. Co radzicie?

#16 lunaak

    Alchemik Receptury

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPip
  • 788 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Warszawa
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 17 maj 2012 - 11:29

Pilnie do lekarza!





Logowanie


  • Potrzebujesz konta? Zarejestruj się!