Witamy na Internetowym Forum Farmaceutycznym
![]() |
Witaj na Internetowym Forum Farmaceutycznym, prawdopodobnie największym forum dyskusyjnym dla obecnych i przyszłych farmaceutów i techników farmaceutycznych. Ale to nie wszystko ... jest tutaj też miejsce dla każdej osoby chcącej uzyskać fachową poradę naszych specjalistów. Aby włączyć się do dyskusji musisz się ZALOGOWAĆ lub jeżeli jeszcze nie masz konta użytkownika ZAREJESTROWAĆ. To zajmie tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł/mogła:
Zapraszamy Administratorzy: Nysander i Anusia wraz z ekipą Moderatorów: Hasal, Olga RaQ, lunaak |
Zwracamy się z prośbą o wsparcie naszych działań
#1
Napisano 29 listopad 2011 - 10:56
Sz. P. dr n. farm. Grzegorz Kucharewicz
Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej
W świetle mającej wejść w życie w styczniu 2012 roku nowej Ustawy Refundacyjnej , farmaceuci oraz technicy farmaceutyczni kierują na ręce Pana Prezesa protest przeciwko nakładaniu na apteki wysokich kar finansowych za błędy popełniane przez lekarzy podczas wypisywania recept oraz przeciwko cofaniu całej refundacji aptekom w wyniku zupełnie nieistotnych i błahych pomyłek lekarza takich jak np. brak "iksa" w rubryce dotyczącej daty realizacji recepty, nieczytelnie wypełnione dane placówki wystawiającej receptę, niepełny adres pacjenta (np. brak numeru domu) itp.
Apteka podczas kontroli nfz nie ma najmniejszego wpływu na ustalenia kontrolne nfz i nie przysługują jej żadne środki prawne pozwalające jej na przeciwstawienie się ustaleniom Funduszu oraz na obronę swych praw w obiektywnym postępowaniu, jak również na obronę swej własności rażąco naruszanej poprzez "potrącenia" nfz wykonywane bez względu na spełnienie jakichkolwiek przesłanek w tym zakresie. W niektórych przypadkach nfz nawet nie przeprowadza kontroli, tylko w sposób
jednostronny, władczy "wystawia" noty obciążeniowe i potrąca wierzytelności z tych not z refundacjami z następnych okresów.
Równocześnie przychylamy się do protestu lekarzy w sprawie przepisów regulujących zasady wystawiania recept na leki refundowane (http://www.nil.org.pl/petycja). Nie możemy dopuścić do tego, aby pacjent, który ma święte prawo do zakupy refundowanego leku, był tego prawa pozbawiony w wyniku Ustawy nakładającej na lekarzy i farmaceutów tak wysokie kary finansowe, że wypisywanie recept na leki refundowane i ich realizacja stanie się wkrótce niemożliwa.
Apelujemy do Ministerstwa Zdrowia o opamiętanie się. Niezależni eksperci poddają pod wątpliwość zgodność niektórych przepisów, mających wejść w styczniu 2012 nowej Ustawy Refundacyjnej, z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej. Nie możemy do tego dopuścić.
Działania nfz i przepisy nowej Ustawy są niedopuszczalne i chcemy dać temu jasny wyraz!
Dlatego też zwracamy się do Naczelnej Rady Aptekarskiej o wezwanie wszystkich aptek w Polsce do bojkotu umów z nfz od dnia 01.01.2012 r.
http://www.farmacja....-cudzych-bledow
#2
Napisano 29 listopad 2011 - 14:42
Użytkownik kfiaciarka dnia 29 listopad 2011 - 10:56 napisał
Sz. P. dr n. farm. Grzegorz Kucharewicz
Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej
W świetle mającej wejść w życie w styczniu 2012 roku nowej Ustawy Refundacyjnej , farmaceuci oraz technicy farmaceutyczni kierują na ręce Pana Prezesa protest przeciwko nakładaniu na apteki wysokich kar finansowych za błędy popełniane przez lekarzy podczas wypisywania recept oraz przeciwko cofaniu całej refundacji aptekom w wyniku zupełnie nieistotnych i błahych pomyłek lekarza takich jak np. brak "iksa" w rubryce dotyczącej daty realizacji recepty, nieczytelnie wypełnione dane placówki wystawiającej receptę, niepełny adres pacjenta (np. brak numeru domu) itp.
Apteka podczas kontroli nfz nie ma najmniejszego wpływu na ustalenia kontrolne nfz i nie przysługują jej żadne środki prawne pozwalające jej na przeciwstawienie się ustaleniom Funduszu oraz na obronę swych praw w obiektywnym postępowaniu, jak również na obronę swej własności rażąco naruszanej poprzez "potrącenia" nfz wykonywane bez względu na spełnienie jakichkolwiek przesłanek w tym zakresie. W niektórych przypadkach nfz nawet nie przeprowadza kontroli, tylko w sposób
jednostronny, władczy "wystawia" noty obciążeniowe i potrąca wierzytelności z tych not z refundacjami z następnych okresów.
Równocześnie przychylamy się do protestu lekarzy w sprawie przepisów regulujących zasady wystawiania recept na leki refundowane (http://www.nil.org.pl/petycja). Nie możemy dopuścić do tego, aby pacjent, który ma święte prawo do zakupy refundowanego leku, był tego prawa pozbawiony w wyniku Ustawy nakładającej na lekarzy i farmaceutów tak wysokie kary finansowe, że wypisywanie recept na leki refundowane i ich realizacja stanie się wkrótce niemożliwa.
Apelujemy do Ministerstwa Zdrowia o opamiętanie się. Niezależni eksperci poddają pod wątpliwość zgodność niektórych przepisów, mających wejść w styczniu 2012 nowej Ustawy Refundacyjnej, z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej. Nie możemy do tego dopuścić.
Działania nfz i przepisy nowej Ustawy są niedopuszczalne i chcemy dać temu jasny wyraz!
Dlatego też zwracamy się do Naczelnej Rady Aptekarskiej o wezwanie wszystkich aptek w Polsce do bojkotu umów z nfz od dnia 01.01.2012 r.
http://www.farmacja....-cudzych-bledow
Czy lekarze też moga sie pod tym podpisywać??
#3
Napisano 29 listopad 2011 - 14:50
Jeśli chcesz napisać do naszego prezesa to czemu nie.....
A u Was w izbach cisza?
#4
Napisano 29 listopad 2011 - 14:55
Użytkownik ewx dnia 29 listopad 2011 - 14:50 napisał
Jeśli chcesz napisać do naszego prezesa to czemu nie.....
A u Was w izbach cisza?
W izbach cisza za to OZZL rozkręca akcje bojkotu nowej ustawy. Każdy lekarz który chce dostanie pieczątkę z napisem "Refundacja do decyzji nfz" która będzie sie wbijało w te kratki gdzie do tej pory wpisywaliśmy nr oddziały i dodatkowe uprawnienia.
Jak ustawa ma wejść w obecnym kształcie to nie jest mozliwe orzekanie refundacji (no chyba ze ktoś tak bogaty ze stac go na kary)
#5
Napisano 29 listopad 2011 - 15:21
Użytkownik mordimer dnia 29 listopad 2011 - 14:42 napisał
Czy lekarze też moga sie pod tym podpisywać??
tam jest link: http://www.nil.org.pl/petycja
#6
Napisano 29 listopad 2011 - 19:34
#7
Napisano 29 listopad 2011 - 20:19
Dyplomacji to jednak zero z waszej strony.
Jest szansa na jakiś wspólny front w sprawie recept a wy z takimi tekstami
#8
Napisano 29 listopad 2011 - 21:53
Jakbym tego nie próbował nazwać to wychodzi na to że z błędów autorów, bo błędy w realizacji są ale nie stanowią większości.
Front może być ale musimy nazywać rzeczy po imieniu - czyli zasady wypisywania recept są zamotane = lekarze robią błędy = apteki mają problemy (z pacjentami lub z nfz).
#9
Napisano 30 listopad 2011 - 15:18
Czy to coś zmieni?
#10
Napisano 30 listopad 2011 - 21:52
Użytkownik Oksydniak dnia 30 listopad 2011 - 15:18 napisał
Czy to coś zmieni?
Lekceważą również farmaceuci którzy wydaja lek Rp bez recepty a potem przychodzą do poradni i żebrzą "Pan doktor wypisze receptę.."
No a najbardziej mnie śmieszy "wydaliśmy na 100% bo recepta była nieczytelna"
No to ja przepraszam bo czegoś nie rozumiem. Albo recepta czytelna i wydaje lek albo jest nieczytelna i nic nie wydaje bo przecież NIECZYTELNA i nie mogąc jej odczytać przez co nie wydaję leku.
#11
Napisano 01 grudzień 2011 - 09:18
Użytkownik mordimer dnia 30 listopad 2011 - 21:52 napisał
No a najbardziej mnie śmieszy "wydaliśmy na 100% bo recepta była nieczytelna"
No to ja przepraszam bo czegoś nie rozumiem. Albo recepta czytelna i wydaje lek albo jest nieczytelna i nic nie wydaje bo przecież NIECZYTELNA i nie mogąc jej odczytać przez co nie wydaję leku.
To prawda, że nasze problemy wynikają ze sposobu podejścia nfz.
Nie zapowiada się jego zmiana na lepsze, a wręcz przeciwnie.
Jakoś musimy z tym żyć.
- kto żebrze - aptekarze - to nie wypisujcie, pacjenci - czasem mówią, różne rzeczy, czasem dostają, ale tylko jak coś biorą dłuuugo i to nie zawsze i nie wszystko.
- nieczytelna to pojęcie względne. Sąd nie odczyta. nfz nie znajdzie szczególiku i nie zrefunduje. Aptekarz nie ma wątpliwości co lekarz chciał przepisać - jak pacjent chce to wydaje się lek bez refundacji. Jak mam 600 zł refundacji i brak X w dacie realizacji, to odsyłam, jak refundacji jest 10 zł to czasem nie odsyłam, bo nie mam sumienia.
Jak dosłownie nieczytelna i budzi wątpliwości, które rozwieję telefonicznie, to i tak nie będzie refundacji, bez poprawy czytelności recepty.
Mam wypisane jakieś 60 głównych wątpliwości co do prawidłowości realizacji recept, większość z nich wynika z odstępstw od sposobu pisania recept lub czytelności pisania recept.
Przykłady pierwszy z brzegu:
Rp. Clexane 0,8 - zapis w 100% jednoznaczny, ale nfz może się czepić, bo dawka to 0,08; 0,8 to objętość.
Rp. Bebilon pepti 10 op. S. 1 puszka /tydzień - jednoznaczne, da się policzyć dawkowanie, ale jednak nie ma tu dawkowania - jest zużycie - czy zapłacą?
Fajnie jest się wymienić poglądami. Bardzo cenię Twoje wypowiedzi. Mam nadzieję, że nasze odczucia są zrozumiałe. Nie odbieraj ich osobiście.
#12
Napisano 01 grudzień 2011 - 09:34
Zawsze w takiej sytuacji bronię lekarza, tłumaczę, zwalam na zawiłe przepisy - a nieraz jest to sytuacja w której wystarczyło zerknąć do wykazu leków ref. (wystarczy zakupić raz na jakiś czas, nie musi być co kwartał, zmiany w wykazach nie są aż tak duże), i wypisać ilość leku prawidłowo... bo jest wypisane opakowanie jakiego nie ma albo 1op bez dawkowania a najmniejsze jest 7 tabl i tyle mogę wydać a pacjent ma brać lek przez miesiąc...
a wydawać na 100% nie mam serca jeśli jest to starsza osoba i wiem że nie ma pieniędzy
a potem się jeździ i zawraca głowę lekarzom o takie drobiazgi
#13
Napisano 01 grudzień 2011 - 13:30
#14
Napisano 01 grudzień 2011 - 16:27
Nie odbieram niczego osobiscie z tego co piszesz Ty czy inni na forum. Ja to wszystko wiem i wszystko rozumiem.
Jednakze mamy teraz "wojnę" z nfz a na wojnie jest bardzo ważne morale
Chodzi mi o atmosferę i relację lekarz-farmaceuta. Niezbyt szcześliwe wypowiedzi moga powodowac niepotrzebne napiecia czy wręcz konflikty a w dobie walki z ustawa (czyli walki o godne i normalne warunki pracy) skoordynowane działania wszystkich dotknietych "klatwą" ustawy sa ważne.
Dożyliśmy przykrych czasów kiedy to wrażenie i dobry PR sa ważniejsze od faktów i rozsądnego, prawidłowego postepowania i o to tez nalezy dbać.
Rząd bedzie próbował wszystkim udowonić ze lekarz jest wrogiem farmaceuty a farmaceuta i lekarz sa wrogami poacjenta w myśl zasady divide et impera.
#15
Napisano 01 grudzień 2011 - 17:48
My akurat bronimy zwykle lekarzy - zwalamy na pogmatwane przepisy, na nfz, na sezon grypowy itp. Ale czy widziałeś lekarza, który dostaje receptę do poprawy i nie powie " aptekarz się czepia.." do pacjenta? Bardzo sporadyczne przypadki... Taką atmosferę budujemy już na studiach - no lekarski "ten ważniejszy" i farmacja "odrzut z lekarskiego"
Może powinno sie organizować imprezy integracyjne (np. szkolenia, żeby nie to -tamto
#16
Napisano 02 grudzień 2011 - 00:10
#17
#18
Napisano 09 grudzień 2011 - 04:13
Użytkownik hasal dnia 29 listopad 2011 - 21:53 napisał
Jakbym tego nie próbował nazwać to wychodzi na to że z błędów autorów, bo błędy w realizacji są ale nie stanowią większości.
Front może być ale musimy nazywać rzeczy po imieniu - czyli zasady wypisywania recept są zamotane = lekarze robią błędy = apteki mają problemy (z pacjentami lub z nfz).
Witam serdecznie:)
Od dłuższego czasu czytam Wasze forum, aż w końcu postanowiłam włączyć się do dyskusji (na okoliczność refustawy)
Jestem lekarzem, pracuję zarówno w szpitalu jak i w POZ. Temat recept wraca w dyskusjach z farmaceutami jak bumerang.. czy poprawna, czy czytelna, czy zostanie zrealizowana, zrefundowana..itd
Skoro wg NFZ większość recept jest wystawiana niepoprawnie, to może czas pomyśleć o zmianie przepisów regulujących ten problem?
NFZ to państwo w państwie, natomiast wojewódzkie oddziały NFZ to księstwa... np. kujawsko-pomorski NFZ w sprawie charakteru pisma na recepcie:
Wypowiedź nr. 1: "Zgodnie z informacjami podanymi przez Narodowy Fundusz Zdrowia, zrealizowana w aptece recepta musi być wypełniona tym samym charakterem pisma. W przeciwnym wypadku apteki nie mogą liczyć na refundacje. Jak podaje rzecznik NFZ w Bydgoszczy, Barbara Nawrocka, recepta jest dokumentem, który może wypełnić tylko lekarz. Żadna inna osoba nie jest upoważniona do dopisywania czegokolwiek na recepcie, nawet daty."
Wypowiedź nr. 2: "Barbara Nawrocka, rzeczniczka kujawsko-pomorskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia wyjaśnia, że farmaceuci nie mają podstaw, żeby odmawiać pacjentom wydania leku z powodu innego charakteru pisma. NFZ nie miałby podstawy, żeby podważyć wiarygodność takiej recepty."
Takich kwiatków jest więcej, polecam lekturę strony warmińsko-mazurskiego NFZ, dział "Odpowiedzi na pytania".
Np. pytanie "czy lekarz POZ może wypisac receptę na P w chorobie przewlekłej, gdy pacjent nie dostarczył od specjalisty informacji dla lekarza POZ (rozpoznanie, leki, dawkowanie, czas dawkowania itp)" padają odpowiedzi:
Odpowiedź nr. 1: "Sytuacja, którą Pan opisuje jest niedopuszczalna. Pacjent nie powinien pozostać bez leków, które przyjmuje na schorzenie przewlekłe. Prawdą jest, że pacjent powinien co roku dostarczać zlecenie od lekarza specjalisty, ale mając na względzie chorobę pacjenta oraz utrudniony dostęp do lekarzy specjalistów (szczególnie pod koniec roku) lekarz rodzinny powinien wypisać Panu receptę i poczekać na dostarczenie przez Pana zlecenia od lekarza specjalisty. W razie konieczności lekarz rodzinny może skontaktować się także telefonicznie z lekarzem specjalistą, by dopytać o aktualną orydację leków. (buaachaaachaa) Proszę o kontakt z naszym Wydziałem Skrag i Wniosków - tel. 89 539 97 93."
WNIOSEK: wierzymy pacjentowi na słowo, licząc, że nie pomylił jaskry z zaćmą, łuszczycy z grzybicą i że diagnozę postawił mu specjalista, a nie Dr Google.
Odpowiedź nr. 2: "Witam. Rozporządzenie Ministra Zdrowia.z 6 maja 2008r. mówi:,,Lekarz POZ może!! (a nie musi!) kontynuować leczenie farmakologiczne świadczeniobiorcy zastosowane przez lekarza w poradni specjalistycznej,
JEŻELI POSIADA INFORMACJĘ!!!, o której mowa wyżej (tj rozpoznanie, sposób leczenia, rokowanie, ordynowane leki, dawkowanie i informacja o wyznaczonych terminach wizyt kontrolnych)"
WNIOSEK: nie ma diagnozy - nie ma leczenia, obojętne czy na P, X czy na 100%.
Czyli, albo "Orwell" albo "paragraf 22" - taki system należy zaorać i stworzyć na nowo!!
Bojkot ustawy przez lekarzy i farmaceutów to nasza jedyna szansa na drogę ku normalności, w której lekarz leczy, aptekarz sprzedaje, a ubezpieczyciel refunduje.
Pozdrawiam,
FR
Użytkownik francesca edytował ten post 09 grudzień 2011 - 04:14
#19
Napisano 09 grudzień 2011 - 09:21
Popieram w 100% lekarzy. To my aptekarze daliśmy się przez NFZ zgnębić i zterroryzować. Patrzymy na nich jak na bogów i boimy się zrobić cokolwiek.
Brak iksa....no serio...jak to wogóle mogło się stać?
#20
Napisano 09 grudzień 2011 - 09:44
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Prośba o wzięcie udziału w badaniu na potrzeby pracy magisterskiej. |
Hydepark | psychstudent |
|
|
|
Prośba O Pomoc Dawkowanie |
Inne pytania Pacjentów | Gość [Gość [Beata]] |
|
|
|
Komunikat NIA, cywilne ofiary działań wojennych |
Inne pytania Pacjentów | olaM |
|
|
|
Do naszych forumowych lekarzy |
Ogólne dyskusje o farmacji | hasal |
|
|
|
substancje psychotropowe-działanie na ounOUN |
... o lek | koroko |
|
|














