Skocz do zawartości


Witamy na Internetowym Forum Farmaceutycznym

Witaj na Internetowym Forum Farmaceutycznym, prawdopodobnie największym forum dyskusyjnym dla obecnych i przyszłych farmaceutów i techników farmaceutycznych.

Ale to nie wszystko ... jest tutaj też miejsce dla każdej osoby chcącej uzyskać fachową poradę naszych specjalistów.

Aby włączyć się do dyskusji musisz się ZALOGOWAĆ lub jeżeli jeszcze nie masz konta użytkownika ZAREJESTROWAĆ.

To zajmie tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł/mogła:
  • brać udział w dyskusjach we wszystkich działach forum,
  • czytać zawartość niedostępną dla niezarejestrowanych użytkowników.
  • przeglądać dostępne u nas oferty pracy
  • rozmawiać na shoutboxie
  • korzystać z Prywatnych Wiadomości do komunikacji z innymi użytkownikami
  • i wiele więcej ...
Dołącz do naszej społeczności już TERAZ.

Zapraszamy Administratorzy: Nysander i Anusia wraz z ekipą Moderatorów: Hasal, Olga RaQ, lunaak
Guest Message by DevFuse
 

Zwracamy się z prośbą o wsparcie naszych działań

petycja

  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć
22 odpowiedzi w tym temacie

#21 Secretum

  • Użytkownik
  • 10 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
  • Miejscowość:
    Sosnowiec

Napisano 14 grudzień 2011 - 21:50

A ja sobie myślę, że ogarnęła nas wszystkich niepojęta fala biurokracji... Obecnie zamiast skupiać się na pacjencie, wydawanych lekach, opiece farmaceutycznej w szerokim pojęciu skupiam się na oglądaniu prawie że przez lupę recepty czy aby wszystko na niej widać i czy jest ona dostatecznie czytelna... Przy czym "czytelność" recepty jest pojęciem bardzo względnym... Mam tą "przypadłość", że jestem w stanie przeczytać praktycznie każdego lekarza... Zatem dla mnie recepta jest czytelna. Co z tego, skoro w sądzie, jeżeli apteka zechce walczyć o swoje, sędzia daje receptę do przeczytania sprzątaczce, która nie ma bladego pojęcia o istniejących lekach, nie mówiąc już o przeczytaniu nazwy, która dla niej brzmi jak chińszczyzna. Jest sposób na "nieczytelnych" lekarzy - taki wynalazek nazywa się komputer lub maszyna do pisania... W mieście, w którym pracuję jeden lekarz doczekał się tego wynalazku po kilkakrotnej interwencji chyba każdej apteki w mieście. Był spokój przez kilka miesięcy... Bo urządzenie zabrali (kto daje i odbiera ten się w piekle poniewiera:P )... Teraz znowu lekarz wypisuje swoje hieroglify, z tym że asekuracyjnie przystawia z pięć pieczątek chyba na użytek własny apteki, żeby co sprytniejszy farmaceuta sam sobie przerobił receptę na czytelną... Jest to zapewne pewna pomysłowość lekarza - szacunek dla niego :] Takie przypadki można mnożyć... Do czego zmierzam? Ano do tego, że gdyby wszelkie przepisy były tworzone w porozumieniu ze środowiskiem lekarskim i farmaceutycznym, nie w takim pośpiechu i niedopracowaniu - życie byłoby o wiele milsze (to zawodowe oczywiście :] :).

A się nagadałam :/ :P

#22 Szczur

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna

Napisano 04 styczeń 2012 - 08:48

Dzisiaj pan Kucharewicz wypowiedział się w takim oto stylu: Ja osobiście zrealizowałbym taką receptę i pojechał do lekarza, żeby ją poprawił.

To niech pan Kucharewicz wezmie i moje recepty do poprawy..
Nie widzę w jego dzisiejszej wypowiedzi dla pewnej stacji telewizyjnej specjalnej troski o interesy środowiska aptekarskiego. Człowiek stawia się w TV i przeprasza za bałagan, za to że recepty powinny być w aptekach przyjmowane a nie są.... On osobiście zrealizowałby błędnie wypisaną receptę i pobiegł do lekarza. No Niebywałe, z kimś kto w ten sposób się zachowuje daleko nie zajdziemy.
Zależy nam przede wszystkim na tym żeby NFZ przestał nas obarczać odpowiedzialnością finansową za "błędnie zrealizowane recepty" przy czym błąd na recepcie oceniany jest czasem wg. własnego widzimisię urzędnika NFZ!

Dziś nie widziałem postawy osoby która reprezentuje nasze środowisko, bo ta wypowiedż była biegunowo odległa od tego co ja i moi koledzy oczekiwali.

Zacytuję klasyka.

Kucharewicz musi odejść!

#23 MałaMi

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 183 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    Uniwersytet Medyczny w Lublinie

Napisano 04 styczeń 2012 - 10:38

"Ja osobiście zrealizowałbym taką receptę i pojechał do lekarza, żeby ją poprawił."

no gratuluję - tylko że podobno syn tej Pani był u lekarki z prośbą o poprawę i została ona odrzucona !
co za kraj






Podobne tematy Zwiń

Logowanie


  • Potrzebujesz konta? Zarejestruj się!