Skocz do zawartości


Witamy na Internetowym Forum Farmaceutycznym

Witaj na Internetowym Forum Farmaceutycznym, prawdopodobnie największym forum dyskusyjnym dla obecnych i przyszłych farmaceutów i techników farmaceutycznych.

Ale to nie wszystko ... jest tutaj też miejsce dla każdej osoby chcącej uzyskać fachową poradę naszych specjalistów.

Aby włączyć się do dyskusji musisz się ZALOGOWAĆ lub jeżeli jeszcze nie masz konta użytkownika ZAREJESTROWAĆ.

To zajmie tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł/mogła:
  • brać udział w dyskusjach we wszystkich działach forum,
  • czytać zawartość niedostępną dla niezarejestrowanych użytkowników.
  • przeglądać dostępne u nas oferty pracy
  • rozmawiać na shoutboxie
  • korzystać z Prywatnych Wiadomości do komunikacji z innymi użytkownikami
  • i wiele więcej ...
Dołącz do naszej społeczności już TERAZ.

Zapraszamy Administratorzy: Nysander i Anusia wraz z ekipą Moderatorów: Hasal, Olga RaQ, lunaak
Guest Message by DevFuse
 

cisza na morzu...


  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 glasior

  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    wawka

Napisano 10 styczeń 2012 - 09:52

witam

śledzę sobie wydarzenia ostatnich tygodni ws tzw ustawy refundacyjnej i zadaje sobie pytanie - kim/czym my jestesmy jako środowisko?
zewsząd dochodzą sygnały niezadowolenia, wręcz oburzenia lekarzy i pacjentów - a farmaceuci? panowie Hamankiewicz, Bukiel, Krajewski, czy Radziwiłł okupują 1wsze strony gazet, portali internetowych, wyst regularnie w TV czy radiu (mam w aptece zetke wiec nie wypowiadam sie za inne stacje ale nie mam powodu sądzic by nie uczestniczyły w zrywie:):):)), w tle daje sie wyczuwać głośny pomruk niezadowolenia całego środowiska - a my? przy pewnym wysiłku mozna dotrzeć do nielicznych wypowiedzi pani Fornal czy pana Kucharewicza - ale nie brzmi to nawet jak szept, raczej bezradne kwilenie.
przełom 2011/2012 pokazał w całej okazałości jaka przepaść dzieli lekarzy od farmaceutów w kwestii solidarności zawodowej - z 1 strony mur tarcz i szabel z 2giej bezradnie błąkające sie bezbronne barany, bez przewodnika i nadziei - miotamy się od "nie podpisujmy umow" do "podpisujmy umowy" od "recepty z PIECZĄTKĄ na 100%" do "recepty z PIECZĄTKĄ refundujemy" od "uznajemy oświadczenia woli" do "nie ma sensu pisać oświadczeń woli" itp itd. mam tutaj głównie żal do NRA jako twarzy i ust społecznosci farmaceutów (takie były kiedyś moje oczekiwania). szefowie organizacji lekarskich głośno manifestuja swoje niezadowolenie, punktują wady i naciskają na nowego ministra zdrowia (tu temat na osobna dyskusje), a ze strony NRA słyszę tylko - ustawa generalnie dobra, pare rzeczy słabych, ale są stałe ceny i zakaz promocji - myśle ze urzednicy NFZ smieja się do rozpuku czytając takie wypociny czekając tylko na zacisnięcie pętli którą sami sobie pozwoliliśmy założyć - swoją drogą to w całym tym szumie o pieczątkach, odpłatnościach i "rakotwórczych analogach insulin" (jeden ze znanych kwiatków wiceministra zdrowia o ile dobrze pamietam) zaginął problem najważniejszy dla nas uwazam - nieszczęsnych umów.
reasumując - bo się rozpisałem - wydaje mi się ze jest teraz sprzyjający moment by starać sie przeforsować pewne korzystniejsze dla naszego środowiska zmiany. Wiem że zaglądają na forum osoby mające kontakty i narzedzia wpływu na osoby decyzyjne - może da się zorganizowac jakąs akcję zalania skrzynek mailowych kilku z nich tysiącami listów, może da się zorganizowac jakieś spotkanie forumowiczów zakończone wspólnie wypracowaną petycją do rąk ministra, może da się zrobic cos co teraz na gorąco nie przyszło mi jesczze do głowy...
była miniakcja na farmacja.net z propozycja o zwołanie konferencji prasowaej przez NRA by pokazać rzeczywistośc oczami farmaceutów (tych nieludzkich farmaceutów oczywiście - pani rzecznik nie skorzystała z okazji by siedzieć cicho...) - do wczoraj ZALEDWIE!! 500 osob podpisało... mało...

#2 Wiech13

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 681 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Uniwersytet Medyczny w Białymstoku
  • Miejscowość:
    Warmia und Masuren
  • Stanowisko:
    Kierownik apteki
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 10 styczeń 2012 - 10:06

Było. Za dużo prywaty i za mało opłacalne, żeby się buntować.

#3 hasal

    Zasłużony

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2663 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    WarSzafka

Napisano 10 styczeń 2012 - 10:10

Glasiorze - jak pewnie się orientujesz moment na działanie jest marny bo idą wybory do NRA i jakoś w ferworze ustalania co oznaczają poszczególne zapisy refustawy protest za bardzo nikomu nie jest po drodze.
Bo i na czym miałby polegać?
Teraz kiedy prawie wszyscy podpisali umowy możemy sobie pogwizdać. NRA do tego przedstawia aptekarzy jako tych którzy pomimo niedogodności i ryzykowania własnym majątkiem dla dobra pacjenta zrobią wszystko. A póki co nie ma dla NRA alternatywy.

Jestem pierwszy który będzie za protestem ale takim który ma szansę na powodzenie - bo zmobilizować ludzi przy obecnym poziomie niezadowolenia nie jest trudno. Istotne jest to aby ta mobilizacja dała określony skutek i nie została jak kilka dotychczasowych, niewygodnych dla Prezesa NRA inicjatyw zamieniona pod dywan.
Ja już pisałem - poczekajmy na wybory Prezesa NRA - zobaczmy kto zostanie wybrany i spróbujmy wtedy stworzyć coś na kształt reprezentacji farmaceutów skupionych wokół portali farmaceutycznych i zaproponujmy współpracę i konkretne rozwiązania.
Jeśli to się nie uda to idźmy w kierunku założenia związku zawodowego, federacji pracodawców czy stowarzyszenia w celu zdywersyfikowania pól nacisku zbudowania szerokiej reprezentacji.

#4 włóczykij

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 72 postów

Napisano 12 styczeń 2012 - 10:58

Jakoś do tego wszystkiego coraz bardziej pasuje mi piosenka:


Centrala nas ocali....

#5 glasior

  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    wawka

Napisano 13 styczeń 2012 - 12:12

Wyświetl postUżytkownik hasal dnia 10 styczeń 2012 - 10:10 napisał

Glasiorze - jak pewnie się orientujesz moment na działanie jest marny bo idą wybory do NRA i jakoś w ferworze ustalania co oznaczają poszczególne zapisy refustawy protest za bardzo nikomu nie jest po drodze.
Bo i na czym miałby polegać?
Teraz kiedy prawie wszyscy podpisali umowy możemy sobie pogwizdać. NRA do tego przedstawia aptekarzy jako tych którzy pomimo niedogodności i ryzykowania własnym majątkiem dla dobra pacjenta zrobią wszystko. A póki co nie ma dla NRA alternatywy.

Jestem pierwszy który będzie za protestem ale takim który ma szansę na powodzenie - bo zmobilizować ludzi przy obecnym poziomie niezadowolenia nie jest trudno. Istotne jest to aby ta mobilizacja dała określony skutek i nie została jak kilka dotychczasowych, niewygodnych dla Prezesa NRA inicjatyw zamieniona pod dywan.
Ja już pisałem - poczekajmy na wybory Prezesa NRA - zobaczmy kto zostanie wybrany i spróbujmy wtedy stworzyć coś na kształt reprezentacji farmaceutów skupionych wokół portali farmaceutycznych i zaproponujmy współpracę i konkretne rozwiązania.
Jeśli to się nie uda to idźmy w kierunku założenia związku zawodowego, federacji pracodawców czy stowarzyszenia w celu zdywersyfikowania pól nacisku zbudowania szerokiej reprezentacji.


nie pisałem o proteście lecz o działaniu. protestować mozna było ostatnie pół roku

nie uważam żeby moment na działanie był marny. świetna okazja by na finiszu "przypodobać się" ludziom których ma się reprezentować
poza tym zdziwiłbym się gdyby kandydatom napresesa były obojętne jasno sygnalizowane bolączki srodowiska na portalach internetowych - chociażby na tym forum
nawiązanie kontaktów z najbardziej aktywnymi "szeregowymi" farmaceutami mogłoby owocowac konstruktywnymi projektami w nieodległej przyszłości

inna sprawa że ostatnie tygodnie obnażyły bezlitośnie DLACZEGO potrzeba nam nowej!!!!! Rady

czytam sobie dyskusję nt zz farmaceutów - bardzo podoba mi się projekt stowarzyszenia. nie zapoznałem się z ustawami więc daruję sobie na raazie aspekty prawne ale stowarzyszenie kojarzy mi się z większą elastycznością. wyobrażałbym sobie roboczo jako skrzyżowanie porozumienia zielonogórskiego z KORem - chodziłoby o wsparcie - przede wszystkim prawne - farmaceutów/aptek/hurtowni itp na linii farmacja - państwo, bez sporów rodzinne - sieciówki, pracownicy - właściciele, magistrowie - technicy itp w co - obawiam sie - zabrnęłaby struktura pt związek zawodowy
w każdym razie dostrzec mozna miejsce na oddolną inicjatywę w formie struktury chroniącej szeroko pojęte środowisko farmaceutyczne przed własnym państwem
jeśli miałoby to konkurować bądź dublować izby - tym lepiej. niech wygra lepszy

jest oczywiście problem mobilizacji ale internet daje olbrzymie mozliwości a paliwem niech będą wyczyny ministerstwa zdrowia (tudzież komisji sejmowej) plus postawa naszych aktualnych reprezentantów. wstrzymuję oddech....

#6 hasal

    Zasłużony

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2663 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    WarSzafka

Napisano 13 styczeń 2012 - 13:12

Ja nie piszę aby nie działac wogóle.
Jak widać od wczoraj sytuacja się zmienia z godziny na godzinę ale trudno to co się dzieje określić zaplanowanym i skoordynowanym działaniem. To raczej naturalna reakcja na otwarte robienie nas w konia.
Teraz jedyne co można to głośne tupanie i pokazywanie się w mediach w celu wywarcia nacisku - ale to też jest tak, że w dużej części jest to indukowane zainteresowaniem telewizji i prasy (co rzadko się zdarza - na tą skalą nie zdażyło się nigdy).

Potrzebujemy nowych władz izby naczelnej które będą lepiej nas reprezentować (to nie będzie trudne) i które będą skuteczne (a to juz będzie wyzwanie). Wszystko wyjaśni się w przyszły weekend. Ja jadę na zjazd więc zdam potem pełną relację.

#7 olaM

    Zasłużona

  • Farmaceuta
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1349 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    Uniwersytet Medyczny w Łodzi
  • Miejscowość:
    okolice Kalisza
  • Stanowisko:
    Kierownik apteki
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 13 styczeń 2012 - 13:30

PIECHULA na naczelnego....kto za?

#8 Agrest

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 95 postów
  • Płeć:
    Kobieta

Napisano 14 styczeń 2012 - 16:32

Dołączona grafikaUżytkownik olaM dnia 13 styczeń 2012 - 13:30 napisał

PIECHULA na naczelnego....kto za?

przed pół godz.NIA wydała komunikat o rozpoczęciu protestu w całej Polsce- chodzi o zamknięcie aptek w najbliższy poniedziałek między godz.13 a 14.
Na dzisiejszym spotkaniu w Szczecinie padła propozycja pojechania do W-wy i strajkowania przed sejmem.W naszym województwie nie wszystkie apteki oplakatowały się informacją,że zaczynamy protest, a szkoda...To chyba ostatni moment, by zmienić niekorzystne zapisy w ustawie.Co o tym myślicie?Jak u was wygląda protest?CZy choć raz możemy się zjednoczyć dla dobra naszego zawodu i dla dobra pacjentów???

#9 Moon

  • Użytkownik
  • 17 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna

Napisano 15 styczeń 2012 - 00:17

Ja byłbym za zorganizowaniem strajku. Chętnie się przyłączę.






Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Logowanie


  • Potrzebujesz konta? Zarejestruj się!