Skocz do zawartości



Witamy na Internetowym Forum Farmaceutycznym

Witaj na Internetowym Forum Farmaceutycznym, prawdopodobnie największym forum dyskusyjnym dla obecnych i przyszłych farmaceutów i techników farmaceutycznych.

Ale to nie wszystko ... jest tutaj też miejsce dla każdej osoby chcącej uzyskać fachową poradę naszych specjalistów.

Aby włączyć się do dyskusji musisz się ZALOGOWAĆ lub jeżeli jeszcze nie masz konta użytkownika ZAREJESTROWAĆ.

To zajmie tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł/mogła:
  • brać udział w dyskusjach we wszystkich działach forum,
  • czytać zawartość niedostępną dla niezarejestrowanych użytkowników.
  • przeglądać dostępne u nas oferty pracy
  • rozmawiać na shoutboxie
  • korzystać z Prywatnych Wiadomości do komunikacji z innymi użytkownikami
  • i wiele więcej ...
Dołącz do naszej społeczności już TERAZ.

Zapraszamy Administratorzy: Nysander i Anusia wraz z ekipą Moderatorów: Hasal, Olga RaQ, lunaak
Guest Message by DevFuse
 

W jakim przypadku subst. międzynar.


12 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość [marcin]

  • Gość

Napisano 27 styczeń 2012 - 09:06

Mam problem, który w istocie nie powinien być problemem
Otóż lekarz na recepcie wypisał mi substancję międzynarodową cefuroximi czyli w 2-im przypadku zgodnie z II deklinacją rzeczowmika r. niejakiego
Na studiach uczono nas że nazwę substacji po wyrażeniu Rp. należy pisać w genitivie, starsi lekarze również tak uważają a więc od dłuższego czasu nic się nie zmieniło. Tymczasem koleżanka zakwestinowała mi receptę jako nieważną gdyż uważa że nazwa substancji powinna kończyc się
na -um czyli tak jak w 1-szym przypadku

Jak realizujecie takie recepty u siebie?
dzięki

#2 lekarz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 142 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Warszawski Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość:
    Warszawa

Napisano 27 styczeń 2012 - 10:03

Przecież Cefuroximi to jest w genetiwie napisane i całkowicie prawidłowo - chcecie hiperpoprawnych recept to macie -tak jak uczą studentów medycyny na studiach - koleżanka może nie słuchała.
Cefuroximi 0,75
in tabl. N0. 14
D.S. 2x1 co 12 h
I z każdym takim wątkiem widzę, że studia farmaceutyczne wymagają jeszcze większej rewizji programu nauczania niż lekarskie.

#3 Gość [xXx]

  • Gość

Napisano 27 styczeń 2012 - 10:19

Nadaj na koleżankę do Rzecznika Praw Pacjenta to się nauczy :)

#4 amanis

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 526 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    CM Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie

Napisano 27 styczeń 2012 - 15:04

To jet chore!Dzielić wlos na czworo a potem posiekac jeszcze na kawałeczki to nie dosc?

#5 Wiech13

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 362 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Warmia und Masuren

Napisano 27 styczeń 2012 - 15:38

kto ma jeszcze dosyć

#6 sermon

  • Farmaceuta
  • PipPipPipPip
  • 223 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Akademia Medyczna we Wrocławiu
  • Miejscowość:
    ziemie wyzyskane
  • Stanowisko:
    Magister farmacji
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 27 styczeń 2012 - 16:19

Wyświetl postUżytkownik Wiech13 dnia 27 styczeń 2012 - 15:38 napisał

kto ma jeszcze dosyć

Ja...chyba przestane czytać niektóre tematy, chce pożyć do tej 70-tki...

#7 kfiaciarka

  • Farmaceuta
  • PipPipPipPipPip
  • 627 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Gdański Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość:
    Dobre Miasto
  • Stanowisko:
    Magister farmacji
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 27 styczeń 2012 - 16:33

Wyświetl postUżytkownik sermon dnia 27 styczeń 2012 - 16:19 napisał

Ja...chyba przestane czytać niektóre tematy, chce pożyć do tej 70-tki...

dokładnie!

#8 OsiouPotfur

    Zasłużony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1230 postów
  • Miejscowość:
    Ponure Miejsce Osua

Napisano 27 styczeń 2012 - 21:27

Wyświetl postUżytkownik sermon dnia 27 styczeń 2012 - 16:19 napisał

Ja...chyba przestane czytać niektóre tematy, chce pożyć do tej 70-tki...

no tak - jakiś roczek pocieszysz się urokami życia na emeryturre przynajmniej :P

#9 kublika

  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    Warszawski Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość:
    warszawa
  • Stanowisko:
    Magister farmacji
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 28 styczeń 2012 - 09:48

Wyświetl postUżytkownik marcin dnia 27 styczeń 2012 - 09:06 napisał

Mam problem, który w istocie nie powinien być problemem
Otóż lekarz na recepcie wypisał mi substancję międzynarodową cefuroximi czyli w 2-im przypadku zgodnie z II deklinacją rzeczowmika r. niejakiego
Na studiach uczono nas że nazwę substacji po wyrażeniu Rp. należy pisać w genitivie, starsi lekarze również tak uważają a więc od dłuższego czasu nic się nie zmieniło. Tymczasem koleżanka zakwestinowała mi receptę jako nieważną gdyż uważa że nazwa substancji powinna kończyc się
na -um czyli tak jak w 1-szym przypadku

Jak realizujecie takie recepty u siebie?
dzięki

Nazwa substancji w genetivie - tak, jeśli masz do czynienia z łaciną na recepturze, tam podajesz "przepis" na lek robiony i piszesz " gliceryny weź dwie uncje..." ;)
Na recepcie na lek gotowy po polsku nie piszesz " furosemidu dwa opakowania" , tylko " furosemid - 2 op" , więc nie wiem, czemu nazwę międzynarodową miałoby się odmieniać?
Szczególnie, że nazwy miedzynarodowe nie wszystkie są lacińskie.
Co nie znaczy, że "cefuroximi" jest niepoprawne, w rozporządzeniu (par. 6.1. pkt1 ) piszą : międzynarodową lub wlasna nazwę leku, środka (...itp). Nie określają, w którym przypadku, tak bardzo na glowę nie upadli jeszcze ;)
Tak myślę ja, w każdym razie.

#10 lekarz

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 142 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Warszawski Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość:
    Warszawa

Napisano 28 styczeń 2012 - 11:49

a co w takim razie wg Ciebie znaczy łacińskie Rp. - recipe - pisane w nagłówku każdej recepty i czyż po nim nie ma genetiwu? Czytając u nas na forum i patrząc na przykłady z życia aż mnie ciarki przechodzą co za ludzie (nie wszyscy na szczęście) obecnie pracują w aptekach - 90% recept przychodzących do mnie z powrotem jest całkowicie poprawnych, tylko ktoś jest tępy i nie zna przepisów i fatyguje człowieka często z ciężką chorobą po to, bym mu powiedział by chodził do normalnej apteki.
Osobiście recepty piszę całe po łacinie, za wyj. nazw handlowych i ostatnio pani w aptece nie wiedziała co znaczy symbol lag. i wydała choremu 1 najmniejsze opakowanie leku, mimo zapisanych 4.
Aha i nazwą międzynarodową nie jest wyłącznie nazwa łacińska ale przede wszystkim jej nazwa spolszczona!!!

#11 kublika

  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    Warszawski Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość:
    warszawa
  • Stanowisko:
    Magister farmacji
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 28 styczeń 2012 - 12:20

Wyświetl postUżytkownik lekarz dnia 28 styczeń 2012 - 11:49 napisał

a co w takim razie wg Ciebie znaczy łacińskie Rp. - recipe - pisane w nagłówku każdej recepty i czyż po nim nie ma genetiwu? Czytając u nas na forum i patrząc na przykłady z życia aż mnie ciarki przechodzą co za ludzie (nie wszyscy na szczęście) obecnie pracują w aptekach - 90% recept przychodzących do mnie z powrotem jest całkowicie poprawnych, tylko ktoś jest tępy i nie zna przepisów i fatyguje człowieka często z ciężką chorobą po to, bym mu powiedział by chodził do normalnej apteki.
Osobiście recepty piszę całe po łacinie, za wyj. nazw handlowych i ostatnio pani w aptece nie wiedziała co znaczy symbol lag. i wydała choremu 1 najmniejsze opakowanie leku, mimo zapisanych 4.
Aha i nazwą międzynarodową nie jest wyłącznie nazwa łacińska ale przede wszystkim jej nazwa spolszczona!!!

No przecież nie mówię, że źle w genetivie, mówię tylko, że ustawa nie określa, w jakim przypadku trzeba pisać, czyli - jak ktoś umie odmienić - może sobie pisać w genetivie ;)
A co do znajomości łaciny - jest tragiczna. Wśród lekarzy też. Piszą panowie/panie nieraz takie bzdury, szczególnie przy lekach robionych, że aż ...... nie powiem.
do zrobienia roztwór, a pisze " m.f.ung." na przykład...
Wielu, bardzo wielu lekarzy zupełnie nie kuma łaciny, ni w ząb nie rozumie, co pisze w tych skrótach do receptury; piszą tak 'na małpę' - przepisując z innej recepty, albo zeszytu, albo czegoś tam.
Niestety, częśc aptekarzy niewiele jest lepsza, szczególnie techników, też potem te bzdury przepisują bezmyślnie na sygnaturkę i
tak się powiela...

#12 kfiaciarka

  • Farmaceuta
  • PipPipPipPipPip
  • 627 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Gdański Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość:
    Dobre Miasto
  • Stanowisko:
    Magister farmacji
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 28 styczeń 2012 - 12:51

Wyświetl postUżytkownik lekarz dnia 28 styczeń 2012 - 11:49 napisał

a co w takim razie wg Ciebie znaczy łacińskie Rp. - recipe - pisane w nagłówku każdej recepty i czyż po nim nie ma genetiwu? Czytając u nas na forum i patrząc na przykłady z życia aż mnie ciarki przechodzą co za ludzie (nie wszyscy na szczęście) obecnie pracują w aptekach - 90% recept przychodzących do mnie z powrotem jest całkowicie poprawnych, tylko ktoś jest tępy i nie zna przepisów i fatyguje człowieka często z ciężką chorobą po to, bym mu powiedział by chodził do normalnej apteki.
Osobiście recepty piszę całe po łacinie, za wyj. nazw handlowych i ostatnio pani w aptece nie wiedziała co znaczy symbol lag. i wydała choremu 1 najmniejsze opakowanie leku, mimo zapisanych 4.
Aha i nazwą międzynarodową nie jest wyłącznie nazwa łacińska ale przede wszystkim jej nazwa spolszczona!!!

do mojego teścia dzwoniła jedna pani i się pytała co to znaczy pro familiae :)

#13 Justy

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 479 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Miejscowość:
    Warszawa

Napisano 29 styczeń 2012 - 12:04

Wyświetl postUżytkownik lekarz dnia 28 styczeń 2012 - 11:49 napisał

ostatnio pani w aptece nie wiedziała co znaczy symbol lag. i wydała choremu 1 najmniejsze opakowanie leku, mimo zapisanych 4.


bardzo często zdarzaja sie tak nabazgrane recepty, że "lag" i "1op" wyglądaja tak samo.
nie wykluczone, że nie chodziło o znajomość łaciny, lecz o bazgroły, w przypadku których bezpieczniej było wydać 1 op..




Podobne tematy Zwiń


Dodaj odpowiedź