Skocz do zawartości


Witamy na Internetowym Forum Farmaceutycznym

Witaj na Internetowym Forum Farmaceutycznym, prawdopodobnie największym forum dyskusyjnym dla obecnych i przyszłych farmaceutów i techników farmaceutycznych.

Ale to nie wszystko ... jest tutaj też miejsce dla każdej osoby chcącej uzyskać fachową poradę naszych specjalistów.

Aby włączyć się do dyskusji musisz się ZALOGOWAĆ lub jeżeli jeszcze nie masz konta użytkownika ZAREJESTROWAĆ.

To zajmie tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł/mogła:
  • brać udział w dyskusjach we wszystkich działach forum,
  • czytać zawartość niedostępną dla niezarejestrowanych użytkowników.
  • przeglądać dostępne u nas oferty pracy
  • rozmawiać na shoutboxie
  • korzystać z Prywatnych Wiadomości do komunikacji z innymi użytkownikami
  • i wiele więcej ...
Dołącz do naszej społeczności już TERAZ.

Zapraszamy Administratorzy: Nysander i Anusia wraz z ekipą Moderatorów: Hasal, Olga RaQ, lunaak
Guest Message by DevFuse
 

wykupienie leku refundowanego, a brak ubezpieczenia. kary?


  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość [anna]

  • Gość

Napisano 02 luty 2012 - 19:25

Byłam dziś u lekarza (prywatnie), przepisał mi kilka leków. Dopiero po wykupieniu ich zorientowałam się, że jeden z leków był refundowany w 50%, a ja nie jestem objęta ubezpieczeniem zdrowotnym (lekarz nie zapytał mnie o to, a ja nie wczytywałam się w receptę, myślałam, że skoro idę do lekarza prywatnie to NFZtem nie muszę się przejmować, więc nie zwróciłam na to uwagi).
Co powinnam zrobić w takiej sytuacji? Chodzi o dość śmieszną kwotę - 1,75 zł (refundacji podlegała tylko maść, której pełna cena wynosi 3,49 zł) Czy powinnam wrócić do apteki i tam wyjaśnić sytuację? Do lekarza? Próbować to odkręcać, czy darować sobie? Czy w takiej sytuacji grożą pacjentowi jakieś kary?

#2 kfiaciarka

  • Farmaceuta
  • PipPipPipPipPipPip
  • 780 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Gdański Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość:
    Dobre Miasto
  • Stanowisko:
    Magister farmacji
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 02 luty 2012 - 21:00

Wyświetl postUżytkownik anna dnia 02 luty 2012 - 19:25 napisał

Byłam dziś u lekarza (prywatnie), przepisał mi kilka leków. Dopiero po wykupieniu ich zorientowałam się, że jeden z leków był refundowany w 50%, a ja nie jestem objęta ubezpieczeniem zdrowotnym (lekarz nie zapytał mnie o to, a ja nie wczytywałam się w receptę, myślałam, że skoro idę do lekarza prywatnie to NFZtem nie muszę się przejmować, więc nie zwróciłam na to uwagi).
Co powinnam zrobić w takiej sytuacji? Chodzi o dość śmieszną kwotę - 1,75 zł (refundacji podlegała tylko maść, której pełna cena wynosi 3,49 zł) Czy powinnam wrócić do apteki i tam wyjaśnić sytuację? Do lekarza? Próbować to odkręcać, czy darować sobie? Czy w takiej sytuacji grożą pacjentowi jakieś kary?

nie przejmuj się

#3 mordimer

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 705 postów

Napisano 02 luty 2012 - 22:08

Gabinet prywatny też mo że mieć podpisana z NFZ umowe na wystawianie recept na leki refundowane.

Jak sie lekarz zapedził i wpisał 50% to coż..

Jego problem :)

Wyluzuj!!

Polski pacjent ma tylko prawa. Obowiązków nie ma żadnych i za nic nie jest karany :P

#4 Gość [anna]

  • Gość

Napisano 03 luty 2012 - 21:09

Dziękuję bardzo za odpowiedzi :) Nie martwiłam się tylko o siebie.... Pomyślałam po prostu, że jeśli lekarz ma mieć przez to problemy, może powinnam pomóc to jakoś odkręcić... Ale cóż, chyba zostawię tę sprawę, tak jak jest. W końcu lekarz powinien mieć świadomość tego co robi.






Podobne tematy Zwiń

Logowanie


  • Potrzebujesz konta? Zarejestruj się!