Użytkownik hasal dnia 24 luty 2012 - 21:03 napisał
Bo i spróbuj pobrać mocz ze środka strumienia tak żeby się nie zamoczyć ;)
hmmm.... ja tam mocz pobieram, jak już mam pobierać, z....<jakby to powiedzieć, żeby nie zwulgaryzować...hmmmm....> no nieważne... W każdym bądź razie, żeby pobierać ze STRUMIENIA - do głowy mi nie przyszło, a i cięzko by było, bo w okolicy najbliższy strumień to ładnych parę kilometrów....<po drodze mógłby się przeca pojemniczek rozjałowić...> Może w górach z tym wygodniej jakoś mają <w sensie strumieni większa dostępność...>...
P.S.
Pobieranie ze strumienia dodatkowo niesie ze sobą ryzyko pobrania cudzego moczu, szczególnie w sytuacjach, gdy ktoś inny akurat mocz oddaje w górze strumienia... Wydaje mi się, że taka sutyacja może mieć jakiś wpływ na wyniki <ale głowy za to nie dam - poszukam, może są jakieś badania kliniczne w tym temacie...>
Jakby nie było, sposób mordimera z widelcem, którego efektem miałaby być niby strumieni więkksza ilość <a więc i dostępność>, zupełnie mnie nie przekonuje.... Odradzałbym wręcz... Nie tędy droga...Przynajmniej do czasu opublikowania większej ilości danych potwierdzających tę tezę...
Użytkownik OsiouPotfur edytował ten post 25 luty 2012 - 16:05