Witamy na Internetowym Forum Farmaceutycznym
![]() |
Witaj na Internetowym Forum Farmaceutycznym, prawdopodobnie największym forum dyskusyjnym dla obecnych i przyszłych farmaceutów i techników farmaceutycznych. Ale to nie wszystko ... jest tutaj też miejsce dla każdej osoby chcącej uzyskać fachową poradę naszych specjalistów. Aby włączyć się do dyskusji musisz się ZALOGOWAĆ lub jeżeli jeszcze nie masz konta użytkownika ZAREJESTROWAĆ. To zajmie tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł/mogła:
Zapraszamy Administratorzy: Nysander i Anusia wraz z ekipą Moderatorów: Hasal, Olga RaQ, lunaak |
Guest Message by DevFuse
Zanim wybierzesz farmację - pytania i odpowiedzi
Rozpoczęty przez Gość [Kuber], 20.02.2005 22:25
96 odpowiedzi w tym temacie
#1 Gość [Kuber]
Napisano 20 luty 2005 - 22:25
Witam!
Jestem licealistą i narazie na dzien dzisiejszy chciałbym w przyszłości studiowac farmaceutykę. No i co się z tym wiąże, mam kilka pytań........
Czy osoba, która z biologii jeździ na czwórkach a z chemii i fizyki na trójkach da sobie radę na studiach farmaceutycznych? Czy bardzo trudno jest przejść studia? Wiadomo, nie ma orłów, więc myślę, że chyba dałbym sobie radę.....
Proszę o jakieś sprostowanie, wskazówki.....czy poporstu mam zacisnąc zęby i wybrać te studia, czy poprostu wybić sobie je z głowy....
Bardzo prosze o pomoc.....dziękuję bardzo i pozdrawiam...
Kuba
Jeżeli ktoś by chciał ze mną podyskutować wiecej na ten temat podaję swój e-mail: kuber4you@o2.pl
Jestem licealistą i narazie na dzien dzisiejszy chciałbym w przyszłości studiowac farmaceutykę. No i co się z tym wiąże, mam kilka pytań........
Czy osoba, która z biologii jeździ na czwórkach a z chemii i fizyki na trójkach da sobie radę na studiach farmaceutycznych? Czy bardzo trudno jest przejść studia? Wiadomo, nie ma orłów, więc myślę, że chyba dałbym sobie radę.....
Proszę o jakieś sprostowanie, wskazówki.....czy poporstu mam zacisnąc zęby i wybrać te studia, czy poprostu wybić sobie je z głowy....
Bardzo prosze o pomoc.....dziękuję bardzo i pozdrawiam...
Kuba
Jeżeli ktoś by chciał ze mną podyskutować wiecej na ten temat podaję swój e-mail: kuber4you@o2.pl
#5 Gość [WIKTOR]
Napisano 02 marzec 2005 - 19:17
Czołem
sprawa jest prosta .Na tych studiach najwazniejsze jest to aby mieć zdrowie do 5letniego zakuwania.Polecam Lublin albo Sosnowiec, ewentualnie Białystok.Nie trzeba byc orłem aby ukonczyc te studia jesli lubisz ostro wkuwac
to poradzisz sobie znakomicie.Nie przejmuj sie kiepskimi ocenami w szkole, grunt to dobrze sie przygotowac --rozwiązywac testy z poprzednich lat z egzaminów--to podstawa.Jak sie dostaniesz to jakos pójdzie.KUP SOBIE TESTY Z POPRZEDNICH LAT I DO ROBOTY
.Chociaz ja gdybym jeszcze raz miał wybór to nie wiem czy nie wolałbym zostac np elektrykiem
. POWODZENIA NA EGZAMINACH.
#6 Gość [WIKTOR]
Napisano 02 marzec 2005 - 22:32
tO JA JESZCZE
o wyżej wymienione testy pytaj na Akademiach Medycznych, można czasem kupić.Przerobisz testy i zdasz
w tym zawodzie potrzeba mądrych magistrów, zawód jest sfeminizowany i dlatego się degeneruje, sam w sobie nie jest zły.pozdrawiam
#9
Napisano 05 marzec 2005 - 01:15
tak tak nic sie nie martw kazdy debil da rade jesli przerobi testy potem to juz jest wogole luzik bo poza toba sa jeszcze wieksi debile............
Hello moze ja inne studia konczylem ale z tego co pamietam to trzeba miec chocby IQ kolo 45 zeby dac rade
Sorry ale jak juz masz doradzac to pisz np. o ogrodnictwie albo o szambiarstwie bo o farmacji nie masz pojecia
Pozdr Padre Has
Hello moze ja inne studia konczylem ale z tego co pamietam to trzeba miec chocby IQ kolo 45 zeby dac rade
Sorry ale jak juz masz doradzac to pisz np. o ogrodnictwie albo o szambiarstwie bo o farmacji nie masz pojecia
Pozdr Padre Has
#11 Gość [zuni]
Napisano 11 marzec 2005 - 21:16
Nie wiem jak ci ludzie to robia, ze ich zdaniem na farmacji jest luzik i kazdy sobie poradzi. Jesli załozyc, ze kazde kolokwium bedziemy 3 razy poprawiac a wszystkie egzaminy zdawac w komisach no to moze mozna sobie poradzic , ale mydlic oczu ci nie bede bo moim zdaniem jest bardzo trudno zwłaszcza dobrnac do 4 tego roku, i mimo tego ze zdawalam tylko na farmacje i bylam pewna ze wlasnie to chce studiowac , to gdybym miala jeszcze raz wybierac to bym sie powaznie zastanowiła czy rzeczywiscie był sens "najlepsze lata swojego zycia" spedzic w ksiazkach.
Na tych studiach to czy jestes madry czy głupi nie ma wiekszego znaczenia , bo inteligencja tylko czasami mozna sie wykazac. W wiekszosci trzeba po prostu zakuwac , zakuwac i jeszcze raz zakuwac , bo tysiecy(wcale nie przesadzam) wzorow chemicznych na logike sie raczej nie nauczysz.
Jezeli jestes z typu tych ktorzy wszystko olewaja to zapewne jakos przebrniesz .poprawisz kilka niezdanych kolokwiow zdasz kilka egzaminow w poprawkach i jakos bedzie , gorzej jesli jestes ambitny bo wtedy te studia moga powaznie zagrozic twojej psychice----depresja, zalamania nerwowe, brak checi do zycia i robienia czegokolwiek.Na tych studiach na kazdym kroku potrafia ci udowodnic , ze jestes gląbem nawet gdybys w liceum mial same piatki a nawet szostki to dla nich nie ma zadnego znaczenia. Wiec jesli nie jestes orłem to wlasciwie nawet lepiej bo nie bedziesz musiał spadac z wysokiej polki.
Jesli chodzi o bioplogie i chemnie to zdecydowanie wazniejsze jest zeby sobie dobrze radzic z chemia bo biologii jest zdecydowanie mniej a jesli juz jest to głownie chodzi o roślinki albo o człowieka
Jakbys chciał wiedziec ze wszystkimi szczegółami jak te studia wygładaja to moje gadu 209922(pisz nawet jesli mnie"teoretycznie nie ma"pozdrawiam
Na tych studiach to czy jestes madry czy głupi nie ma wiekszego znaczenia , bo inteligencja tylko czasami mozna sie wykazac. W wiekszosci trzeba po prostu zakuwac , zakuwac i jeszcze raz zakuwac , bo tysiecy(wcale nie przesadzam) wzorow chemicznych na logike sie raczej nie nauczysz.
Jezeli jestes z typu tych ktorzy wszystko olewaja to zapewne jakos przebrniesz .poprawisz kilka niezdanych kolokwiow zdasz kilka egzaminow w poprawkach i jakos bedzie , gorzej jesli jestes ambitny bo wtedy te studia moga powaznie zagrozic twojej psychice----depresja, zalamania nerwowe, brak checi do zycia i robienia czegokolwiek.Na tych studiach na kazdym kroku potrafia ci udowodnic , ze jestes gląbem nawet gdybys w liceum mial same piatki a nawet szostki to dla nich nie ma zadnego znaczenia. Wiec jesli nie jestes orłem to wlasciwie nawet lepiej bo nie bedziesz musiał spadac z wysokiej polki.
Jesli chodzi o bioplogie i chemnie to zdecydowanie wazniejsze jest zeby sobie dobrze radzic z chemia bo biologii jest zdecydowanie mniej a jesli juz jest to głownie chodzi o roślinki albo o człowieka
Jakbys chciał wiedziec ze wszystkimi szczegółami jak te studia wygładaja to moje gadu 209922(pisz nawet jesli mnie"teoretycznie nie ma"pozdrawiam
#12 Gość [Janusz]
Napisano 11 marzec 2005 - 22:49
Podzielam zdanie Zuni co do tych studiów. Jęśli chcesz po paru latach siedzenia w książkach posiadać wiedzę encyklopedyczną to coś dla Ciebie. Studia te niestety nie uczą rozwiązywania problemów i używania szarych komórek. Nie wiem czy słyszałeś o czymś takim jak "case study approach", taka metoda uczenia poprzez stawianie studentom realnych, życiowych problemów zawodowych, czy badawczych. Na tym kierunku (przynajmniej u mnie na Uczelni) raczej należy nastawić się na naukę pamięciową. Problemy badawcze itp. można zostawić na ewentualne studia podyplomowe. Więc jakby nie było jest to taka szkółka, w której mówią Ci zakres materiału, który masz zakuć. Jeśli chcesz zaliczyć robisz to. Oczywiście jeśli stronisz od lecytyny i nie jesteś zbyt systematyczny, to nauczysz się dopiero na którąś z popraw.
Acha! Studia te z pewnością poprawią Twoją systematyczność i zdolność do organizowania sobie wolnego czasu (co ja piszę? jakiego wolnego czasu?).
Acha! Studia te z pewnością poprawią Twoją systematyczność i zdolność do organizowania sobie wolnego czasu (co ja piszę? jakiego wolnego czasu?).
#14 Gość [evildead]
Napisano 12 marzec 2005 - 20:05
Cytat
tysiecy(wcale nie przesadzam) wzorow chemicznych na logike sie raczej nie nauczysz.
nauczysz
jak ktos woli zakuwac na pale to jego problem
Cytat
Na tych studiach na kazdym kroku potrafia ci udowodnic , ze jestes gląbem nawet gdybys w liceum mial same piatki a nawet szostki to dla nich nie ma zadnego znaczenia.
a cecha normalnego czlowieka jest miec takie opinie wiadomo_gdzie i zajmowac sie mierzalnymi wynikami a nie opiniami
matko boska, co wy ludzie chcecie do przedszkola po maturze trafic? Juz farmacja to podstawowka jesli traktowanie ludzi chodzi... owszem, od czorta materialu ale tez prowadzenie za raczke non stop
slowko ode mnie n/t "ciezkosci" studiowania... nie wiem jak to jest na innych uczelniach ale na CM UJ konczy te studia >90% rozpoczynajacych - wiec o czym my mowimy? Jakie ciezkie studia? Moja dziewczyna studiuje historie i prawo (tez na UJ) i tam redukcja PO SAMYM I ROKU siegala 40-50%
#16
Napisano 19 marzec 2005 - 13:59
Użytkownik Andzia dnia 12/03/2005, 13:09 napisał
Jeśli uważasz, że nie ma sensu zdawać na farmacje to conajmniej nie masz powołania do tego zawodu więc po co się przez 5 lat męczyć ??????
#17 Gość [Farmaziomek]
Napisano 21 marzec 2005 - 12:47
Na razie moge powiedziec , ze nie musi sie wszystkiego kuc, moze na niektorych przedmiotach kujonstwo jest faworyzowane ,ale to jak komus nie szkodzi czasem dostac 4 , 3.5 v 3 zamiast 5 to jest spox. Dobra srednia daje wprawdzie stype, ale wcale nie daje obrazu wiedzy :]
#18 Gość [Farmaziomek]
Napisano 21 marzec 2005 - 12:52
Aha , zauwazylem na laborkach z chemii, ze ci co maja bardzo dobre oceny z kol (prawie pewne ze kuja) nie radza sobie z praktycznymi analizami. I odwrotnie.
Na Iszym roku sa takie przedmioty jak anatomia i Fizjologia (solidna dawka), chemia nieorganiczna+analiza jakosciowa ,Biologia Mikrobiologia (to te wazniejsze)
Na Iszym roku sa takie przedmioty jak anatomia i Fizjologia (solidna dawka), chemia nieorganiczna+analiza jakosciowa ,Biologia Mikrobiologia (to te wazniejsze)
#19 Gość [Guest]
Napisano 21 marzec 2005 - 19:53
Antrios ,zle sie zrozumieliśmy mi nie chodzi o to czy mam powołanie czy nie .Chdzi mi o to czy też jest 10 kolosów tygodniowo kazdy conajmniej po 300 stron jakiś chorych rzeczy .po czym ledwo to zaliczasz i nastepnego dnia to samo i tak przez cały rok .A pózniej jak chcesz z czegoś komisa to robią ci problemy .Tak jak to niestety jest u mnie na uczelni .A męczyc to ja sie wole na farmacji niz na biologi dalej . Ale widze że bedzie spoko bo mikrobiologie , fizjologie, chemie organiczną ,nieorganiczna, jakościową ,ilosciową , anatomie .matematyka , łacine , botanike itp . miałam
#20
Napisano 22 marzec 2005 - 01:32
Użytkownik Guest dnia 21/03/2005, 20:53 napisał
Nie chcę straszyć, ale u nas w Łodzi baaardzo niechętnie przepisują
oceny z Uniwerku. Z dziekanatu odsyłają do poszczególnych profesorów,
a oni najczęściej nie chcą o tym nawet słyszeć. Więc większość z tych przedmiotów
(jeśli nie wszystkie) będzie trzeba mozolnie zaliczać jeszcze raz...
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Eksperymenty kliniczne Anglia pytania |
Pytania ogólne | Gość [Dawid] |
|
|
|
Nowe stare recepty, proste trudne pytania |
Problemy apteczne i inne | Gosza27 |
|
|
|
Odpowiedzialność kierownika 2012 |
Pytania ogólne | Gość [Kaśka] |
|
|
|
Jak Wydać? (i Czy Wogóle)Dla szukających szybkich odpowiedzi |
Problemy apteczne i inne | hasal |
|
|
|
Ribomunyl2 pytania |
Zapytaj o lek, receptę | Gość [justyna] |
|
|
Dodaj odpowiedź



Dodaj odpowiedź












