Witamy na Internetowym Forum Farmaceutycznym
![]() |
Witaj na Internetowym Forum Farmaceutycznym, prawdopodobnie największym forum dyskusyjnym dla obecnych i przyszłych farmaceutów i techników farmaceutycznych. Ale to nie wszystko ... jest tutaj też miejsce dla każdej osoby chcącej uzyskać fachową poradę naszych specjalistów. Aby włączyć się do dyskusji musisz się ZALOGOWAĆ lub jeżeli jeszcze nie masz konta użytkownika ZAREJESTROWAĆ. To zajmie tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł/mogła:
Zapraszamy Administratorzy: Nysander i Anusia wraz z ekipą Moderatorów: Hasal, Olga RaQ, lunaak |
Studia Za Granicą
#1 Gość [dlaczeg]
Napisano 01 październik 2008 - 07:11
Chciałbym skończyć farmację w Szkocji na RGU, ale chciałbym potem pracować w Polsce.
Mam pytanie jak wygląda uznawanie kwalifikacji według tego 85/432/EEC i czy trzeba mieć 3 lata stażu w pracy za granicą aby uznali dyplom w Polsce, bo nie mogę zrozumieć tekstu Naczelnej Izby w tej sprawie...
#2
Napisano 06 październik 2008 - 22:22
#3
Napisano 08 luty 2009 - 10:54
W tym roku zdaje maturę i postanowiłam przymierzyć się do studiowania za granicą. Niestety nie znam nikogo, kto by wyjechał za granicę, ale nie do pracy, tylko na studia
Czytałam w necie sporo informacji, przeglądałam też strony różnych uczelni. Ale szczerze, to czytanie o undergraduate, postgraduate, tuition fee - trochę miesza w głowie.
Na google.pl znalazałam http://www.studiazagranica.pl to chyba to samo co http://www.eduabroad.pl (później taki adres był w googlach, a stronka ta sam się wyświetla) Widzę, że to takie biuro, agencja studencka, pomagają za darmo w wyborze studiów, kraju, uczelni, złożeniu aplikacji. Już do nich napisałam
No ale, przy ich pomocy można składać papiery na uczelnie w UK, Danii, Irlandii i Holandii.
Więc, czy ktoś studiuje może w jednym z tych krajów? Chodzi mi o licencjat/inżynier, czyli undergraduate? Mam już kilka kierunków na oku.
W Danii i Irlandii studiuj się za darmo - wow!! I przeczytałam, że studiowanie je bardzo fajne i nie trzeba wkuwać regułek jak to jest w Polsce.
A w UK i Holandii się płaci, no ale wiadomo - UK to prestiż, Holandia blisko i fajny kraj.
Co sadzicie, korzystał ktoś?, studiuje ktoś w jednym z tych krajów, albo znacie kogoś to tam studiuje, zamierzacie tam studiować?
Marta
#4
Napisano 08 luty 2009 - 14:30
Problem zgłębiłem osobiście. Jestem technikiem i będę chciał rozszerzyć kwalifikacje do mgr (inż. z technologii chemicznej).
Wygląda to tak, przypadek dla Irlandii: a. nowa matura - rejestracja na www.cao.ir jest to centralna rejestracja kandydatów - bez tego nikt nie może kandydować do żadnej uczelni irlandzkiej. Następnie konkurencja z innymi dzieciakami z kraju. Mi polecono Trinity College z Dublina gdzie głównodowodzącym na wydziale farm. jest Polak prof. Radomski. Strona wydziału www.pharmacy.tcd.ie . Na jedno miejsce około 2000 kadydatów, miejsc 70, więc ogromnie większa konkurencja niż w Polsce. Wymagania na stronie głównej uczelni. Dodatkowo może być interwju. Konieczne jest posiadanie certyfikatu znajomości języka angielskiego np. ielts na odpowiednim poziomie (6.5-7).
b. stara matura - rejestracja na www.cao.ir oraz wysłanie formularza zgłoszeniowego Trinity College, szczegóły na stronie głównej Trinity College. Następnie oczekiwanie na termin interwju. Wymagania - posiadanie certyfikatu językowego np. ielts 6.5-7 oraz przekonanie na interwju, że farmacja to Twoje życie. Wobec tego nie musisz posiadać takich warunków jak dzieciaki z Irlandii oraz kandydaci z Polski z nową maturą. Wszystko zależy czy przekonasz komisję na interwju.
Następnie czekamy na wynik postępowania i tyle.
Studia farm. w Irlandii są czteroletnie i dają tytuł BPharm, bachelor of pharmacy, następnie aby wykonywać zawód farmaceuty gdziekolwiek należy być zarejestrowanym w Irlandzkiej Izbie Farmaceutycznej. Aby to zrobić należy pracować przez rok w aptece jako praktykant-stażysta, następnie otrzymuje się rejestrację, staż ten jest płatny około 15000-25000Euro (przez rok).
Jeśli są to Twoje pierwsze studia wtedy nie płacisz za nie, jeśli nie są pierwsze to ok 6500Euro za rok. Płacisz też za rok jeśli go powtarzasz (a nie za jeden przedmiot !!!).
Posiadając rejestrację w Izbie możesz wyjechać z powrotem do Polski i uzyskać prawo wykonywania zawodu w zasadzie od razu od naszych izb.
Przypadek dla UK. Wszystkie uniwersytety mają prawie takie same wymagania przy postępowaniu: a. nowa matura - rejestracja na www.ucas.co.uk , konieczne jest posiadanie certyfikatu językowego. Czasami jest interwju. Na jedno miejsce ok. 1000-2000 kandydatów. Ilość miejsc jest bardzo różna.
b. stara matura - dostanie się ze starą maturą na farmację w UK jest prawie niemożliwe, gdyż będzie ona na samym końcu w kolejności przy postępowaniu rekrutacyjnym. Dodatkowo niemożliwe jest uzyskanie wiążących informacji od uniwertytetów gdyż same nie wiedzą za bardzo co to jest nowa matura a co dopiero stara.
Studia w UK na farmacji są bezwzględnie płatne !!! Nawet dla całkowicie świeżych osób. Generalnie są pożyczki dla ludzi, których na nie nie stać, program tej pożyczki jest dość atrakcyjny, spłacana jest w dogodnych ratach po ukończeniu studiów, czasami podlega umorzeniu jeśli udowodnisz, że zarabiasz mniej niż określona kwota (chyba 15000funtów rocznie).
Dla członków UE czesne jest najmniejsze, takie samo jak dla obywateli UK. Jednak członkowie UE obecnie mają stracić opcję pożyczki na studia, są na ten temat publikacje, afera dotyczy roku 2006. Obecnie trudno stwierdzić czy nadal są te pożyczki przyznawane.
Wyjątkiem jest Szkocja, gdzie RGU - uniwersytet Roberta Gurdona ma wydział farmacji. Rząd Szkocji dopłaca do studiów bez wyjątku kim jest kandydat, student. Oczywiście wymagania dla kandydatów są tożsame z UK gdyż jest to jeden kraj. Dopłata do studiów jest dość duża, aby ją otrzymać należy złożyć wniosek w odpowiednim urzędzie i czekać na odpowiedź. Nie ma 100% pewności, że dopłatę się otrzyma. Więcej można dowiedzieć się na stronie polskich studentów w RGU www.orzel.info . Uwaga - samo forum działa jak organizm w agonii - na temat farmacji nikt nic nie wie - generalnie jeśłi chodzi o farmację to tylko im się obija coś o uszy że Polacy tam są ale nie wiadomo do końca.
Uwaga - na temat rekrutacji na studia RGU dużo wypowiada się w necie i działa facet - autor strony www.knowledger.pl . Jest to zarozumiały typ, który spędził tam 1 - słownie JEDEN rok i uważa się za przedstawiciela tej uczelni w Polsce. Niestety nie wie on nic na temat rekrutacji na farmację - wg wielu ludzi udaje mu się przeprowadzić kandydatów na studia mało uczęszczane i atrakcyjne typu turystyka czy inne pierdoły. (to nawiasem, piszę po to aby rozwiać piękne wizje ze strony tego gościa). Należy spodziewać się podobnej sytuacji, jeśli chodzi o pośrednictwo, także u innych takich firemek. Generalnie na pytania o farmację albo uzyskuje się odpowiedź całkowicie pozbawioną sensu i niezgodną z własnymi badaniami, albo w ogóle nie uzyskuje się odpowiedzi.
Sam dziekanat farmacji RGU udziela informacji na temat rekrutacji na zapytanie takich jak w powyższych punktach a i b dla przypadku UK.
Studia farm. w UK są czteroletnie i kończą się uzyskaniem tytułu MPharm, master of pharmacy. Po roku pracy w aptece (15000-20000 funtów) uzyskujesz rejestrację w izbie, czyli wszystko tak samo jak w Irlandii.
Uwaga - zawód farmaceuty jest w Europie regulowany poprzez izby krajów, w których został zdobyty. Oznacza to że jak wrócisz do Polski to będziesz musiała płacić składki dalej do izby Ir lub UK oraz do Polskiej aby utrzymać prawo wykonywania zawodu, ALE - można wtedy zostać kierownikiem w Polsce po trzech latach pracy w aptece w Irlandii lub od razu po roku pracy w aptece w UK. Jest to jeden z argumentów używanych obecnie przez osoby zgłaszające krzywdzące występowanie różnic w Polskim prawie farmaceutycznym a Europejskim etc etc. Dochodzi jeszcze kwestia braku obowiązku zgłaszania się do izby w Polsce po jakieś opinie czy decyzje w sprawie kandydatury na kierownika, nie podlegasz izbie w Polsce !!! Tylko kraju w którym zdobyłać wykształcenie farmaceutyczne.
Nie ma znaczenia to, że w Irlandii masz tytuł Bachelor of Pharmacy - jest to wykształcenie uważane w Polsce za magisterium z farmacji (po rocznym płatnym stażu i rejestracji w Irlandzkiej izbie, bez tego ani rusz).
Są to studia UNDERGRADUATE - bo studiujesz nie posiadając innego dyplomu. Są też GRADUATE czyli PODYPLOMOWE.
Pobieżna analiza kosztów...
Major problem #1 czyli główny problem numer jeden to (np. dla mnie) koszt utrzymania się na miejscu. W Irlandii za mieszkanie byłoby to około 25000zł, to jest ogromnie dużo. Do tego dochodzą jeszcze inne wydatki. Należy spodziewać się ogólnego kosztu jednego roku na około 35000zł. A jeśli przyjdzie Ci powtarzać rok??? W przypadku UK to dochodzi czesne, chyba że pozytywnie przejdzie Ci wniosek w Szkocji itd.
Drugi problem to bariera językowa - nikt tak naprawdę nie wie do końca z czym przyjdzie się zmierzyć. To nie są studia typu hotelarstwo to FARMACJA - czyli całkowicie nowa sytuacja językowa, nowe słówka, synonimy itd itd.
Nie oszukujmy się - w Polsce na wydziale farmacji niejednokrotnie spotykamy się z dużą ilością stwierdzeń, których wcześniej nie znaliśmy.
Nauka farmacji w Irlandii i UK polega na samodzielnym myśleniu i analizowaniu problemowym. Polega to na prowadzeniu żywej dyskusji z prowadzącym zajęcia oraz rozwiązywaniu praktycznych problemów, do tego laborki.
Nie skończy tych studiów osoba zgadzająca się bez przerwy z prowadzącym - należy tutaj wykazać się własnym zdaniem dość aktywnie.
Laborki oczywiście na sprzęcie wyprodukowanym przez ostatnie 10 lat a nie 100..
Nieocenioną korzyścią studiowania za granicą farmacji jest nauka systemu opieki farmaceutycznej, która w końcu narodzi się w wielkich bólach w Polsce, a wtedy tacy specjaliści będą bardzo potrzebni, obecnie nauka opieki farmaceutycznej w Polsce to jakiś żart.
Ja decyduję się na farmę w Warszawie, najprawdopodobniej płatną, bo nie dostanę się ze starą maturą, jest egzamin a ja mam niewiele czasu na solidne powtórki bo bronię pracy na innych studiach. Spróbuję po dwóch latach przenieść się na dzienne, chyba że mnie zgnoją i będę jechał na trójach :-)))
Jakbyś miała jakieś pytania to pisz, może coś pomogę. W tym tekście mogą znaleść się błędy, ale jest to wszystko pisane tylko i wyłącznie na podstawie przeprowadzonego przeze mnie półrocznego śledztwa, indywidualnych odpowiedzi dziekanatów uniwersytetów UK i Trinity College w Ir, oraz Pani prowadzącej biuro pośrednictwa studiów w UK, z Londynu.
Pozdrawiam serdecznie
#5
Napisano 04 marzec 2009 - 07:56
Ja jestem juz na studiach,w kraju o jaki pytasz w Danii, wlasnie przez te strony sie dowiedzialam o tym http://www.eduabroad.pl czyli http://www.studiazagranica.pl i przez nich skaldalam wszystkie papiery. Dobre jest to, ze nie musialam miec certyfikatu z angielskiego, wiec to w Polsce mialam test i rozmowe kwalifikacyjna z przedstawicielami uczelni - tez w Polsce.
Jak nie masz certufikatu to do Danii moze aplikowac na studia. PO prostu trzeba przejsc test uczelni - darmowy, tak jak i same studia, wiec spoko.
Inwent Ci sporo wytlumaczyl odnosnie roznych formalnosci. Z mojego punktu widzenia jednak sprawa utrzymania nie jest taka zla, przynajmniej w Danii. Sa prace studenckie, no podobno troche mniej niz przed laty, bo ten kryzys, ale idzie sie samemu utrzymac pracuja podczas studiow. Tu na szczescie zarobki sa spore, bo 50 zl za godzine, wiec pracuje sie 10-15 godzin na tydzien. Idzie pogodzic ze studiami i idzie z tego wyzyc. Nie ciagne jakies super kasy od rodzicow ...
#6 Gość [Gość [michal_szalk]]
Napisano 05 lipiec 2009 - 18:43
Pozdrawiam Michał
#7 Gość [Kathena]
Napisano 21 wrzesień 2009 - 12:51
Obecnie jestem studentka drugiego roku farmacji, 'zaczynam poczatki' zastanawiania sie nad dalszym ksztalceniem sie w tym kierunku po zakoncieczeniu 5 letniej edukacji w naszym wspanialym kraju. Chcialabym sie dowiedziec czy moze ktos z Was wie cos na temat specjalizaji/studiow podyplomowych za granica, najlepiej w Irlandii. W Polsce myslalam o farmacji przemyslowej w Gdansku, ciekawa jestem co oferuja uczelnie irlandzkie, jakie sa wymagania, koszty i tym podobne. Czy mozna odbyc juz staz za granica? Bylabym bardzo wdzieczna za jakiekolwiek informacje.
Pozdrawiam serdecznie!
#8 Gość [Affascinate]
Napisano 05 listopad 2009 - 02:28
Użytkownik inwent dnia 8/02/2009, 14:30 napisał
Problem zgłębiłem osobiście. Jestem technikiem i będę chciał rozszerzyć kwalifikacje do mgr (inż. z technologii chemicznej).
Wygląda to tak, przypadek dla Irlandii: a. nowa matura - rejestracja na www.cao.ir jest to centralna rejestracja kandydatów - bez tego nikt nie może kandydować do żadnej uczelni irlandzkiej. Następnie konkurencja z innymi dzieciakami z kraju. Mi polecono Trinity College z Dublina gdzie głównodowodzącym na wydziale farm. jest Polak prof. Radomski. Strona wydziału www.pharmacy.tcd.ie . Na jedno miejsce około 2000 kadydatów, miejsc 70, więc ogromnie większa konkurencja niż w Polsce. Wymagania na stronie głównej uczelni. Dodatkowo może być interwju. Konieczne jest posiadanie certyfikatu znajomości języka angielskiego np. ielts na odpowiednim poziomie (6.5-7).
b. stara matura - rejestracja na www.cao.ir oraz wysłanie formularza zgłoszeniowego Trinity College, szczegóły na stronie głównej Trinity College. Następnie oczekiwanie na termin interwju. Wymagania - posiadanie certyfikatu językowego np. ielts 6.5-7 oraz przekonanie na interwju, że farmacja to Twoje życie. Wobec tego nie musisz posiadać takich warunków jak dzieciaki z Irlandii oraz kandydaci z Polski z nową maturą. Wszystko zależy czy przekonasz komisję na interwju.
Następnie czekamy na wynik postępowania i tyle.
Studia farm. w Irlandii są czteroletnie i dają tytuł BPharm, bachelor of pharmacy, następnie aby wykonywać zawód farmaceuty gdziekolwiek należy być zarejestrowanym w Irlandzkiej Izbie Farmaceutycznej. Aby to zrobić należy pracować przez rok w aptece jako praktykant-stażysta, następnie otrzymuje się rejestrację, staż ten jest płatny około 15000-25000Euro (przez rok).
Jeśli są to Twoje pierwsze studia wtedy nie płacisz za nie, jeśli nie są pierwsze to ok 6500Euro za rok. Płacisz też za rok jeśli go powtarzasz (a nie za jeden przedmiot !!!).
Posiadając rejestrację w Izbie możesz wyjechać z powrotem do Polski i uzyskać prawo wykonywania zawodu w zasadzie od razu od naszych izb.
Przypadek dla UK. Wszystkie uniwersytety mają prawie takie same wymagania przy postępowaniu: a. nowa matura - rejestracja na www.ucas.co.uk , konieczne jest posiadanie certyfikatu językowego. Czasami jest interwju. Na jedno miejsce ok. 1000-2000 kandydatów. Ilość miejsc jest bardzo różna.
b. stara matura - dostanie się ze starą maturą na farmację w UK jest prawie niemożliwe, gdyż będzie ona na samym końcu w kolejności przy postępowaniu rekrutacyjnym. Dodatkowo niemożliwe jest uzyskanie wiążących informacji od uniwertytetów gdyż same nie wiedzą za bardzo co to jest nowa matura a co dopiero stara.
Studia w UK na farmacji są bezwzględnie płatne !!! Nawet dla całkowicie świeżych osób. Generalnie są pożyczki dla ludzi, których na nie nie stać, program tej pożyczki jest dość atrakcyjny, spłacana jest w dogodnych ratach po ukończeniu studiów, czasami podlega umorzeniu jeśli udowodnisz, że zarabiasz mniej niż określona kwota (chyba 15000funtów rocznie).
Dla członków UE czesne jest najmniejsze, takie samo jak dla obywateli UK. Jednak członkowie UE obecnie mają stracić opcję pożyczki na studia, są na ten temat publikacje, afera dotyczy roku 2006. Obecnie trudno stwierdzić czy nadal są te pożyczki przyznawane.
Wyjątkiem jest Szkocja, gdzie RGU - uniwersytet Roberta Gurdona ma wydział farmacji. Rząd Szkocji dopłaca do studiów bez wyjątku kim jest kandydat, student. Oczywiście wymagania dla kandydatów są tożsame z UK gdyż jest to jeden kraj. Dopłata do studiów jest dość duża, aby ją otrzymać należy złożyć wniosek w odpowiednim urzędzie i czekać na odpowiedź. Nie ma 100% pewności, że dopłatę się otrzyma. Więcej można dowiedzieć się na stronie polskich studentów w RGU www.orzel.info . Uwaga - samo forum działa jak organizm w agonii - na temat farmacji nikt nic nie wie - generalnie jeśłi chodzi o farmację to tylko im się obija coś o uszy że Polacy tam są ale nie wiadomo do końca.
Uwaga - na temat rekrutacji na studia RGU dużo wypowiada się w necie i działa facet - autor strony www.knowledger.pl . Jest to zarozumiały typ, który spędził tam 1 - słownie JEDEN rok i uważa się za przedstawiciela tej uczelni w Polsce. Niestety nie wie on nic na temat rekrutacji na farmację - wg wielu ludzi udaje mu się przeprowadzić kandydatów na studia mało uczęszczane i atrakcyjne typu turystyka czy inne pierdoły. (to nawiasem, piszę po to aby rozwiać piękne wizje ze strony tego gościa). Należy spodziewać się podobnej sytuacji, jeśli chodzi o pośrednictwo, także u innych takich firemek. Generalnie na pytania o farmację albo uzyskuje się odpowiedź całkowicie pozbawioną sensu i niezgodną z własnymi badaniami, albo w ogóle nie uzyskuje się odpowiedzi.
Sam dziekanat farmacji RGU udziela informacji na temat rekrutacji na zapytanie takich jak w powyższych punktach a i b dla przypadku UK.
Studia farm. w UK są czteroletnie i kończą się uzyskaniem tytułu MPharm, master of pharmacy. Po roku pracy w aptece (15000-20000 funtów) uzyskujesz rejestrację w izbie, czyli wszystko tak samo jak w Irlandii.
Uwaga - zawód farmaceuty jest w Europie regulowany poprzez izby krajów, w których został zdobyty. Oznacza to że jak wrócisz do Polski to będziesz musiała płacić składki dalej do izby Ir lub UK oraz do Polskiej aby utrzymać prawo wykonywania zawodu, ALE - można wtedy zostać kierownikiem w Polsce po trzech latach pracy w aptece w Irlandii lub od razu po roku pracy w aptece w UK. Jest to jeden z argumentów używanych obecnie przez osoby zgłaszające krzywdzące występowanie różnic w Polskim prawie farmaceutycznym a Europejskim etc etc. Dochodzi jeszcze kwestia braku obowiązku zgłaszania się do izby w Polsce po jakieś opinie czy decyzje w sprawie kandydatury na kierownika, nie podlegasz izbie w Polsce !!! Tylko kraju w którym zdobyłać wykształcenie farmaceutyczne.
Nie ma znaczenia to, że w Irlandii masz tytuł Bachelor of Pharmacy - jest to wykształcenie uważane w Polsce za magisterium z farmacji (po rocznym płatnym stażu i rejestracji w Irlandzkiej izbie, bez tego ani rusz).
Są to studia UNDERGRADUATE - bo studiujesz nie posiadając innego dyplomu. Są też GRADUATE czyli PODYPLOMOWE.
Pobieżna analiza kosztów...
Major problem #1 czyli główny problem numer jeden to (np. dla mnie) koszt utrzymania się na miejscu. W Irlandii za mieszkanie byłoby to około 25000zł, to jest ogromnie dużo. Do tego dochodzą jeszcze inne wydatki. Należy spodziewać się ogólnego kosztu jednego roku na około 35000zł. A jeśli przyjdzie Ci powtarzać rok??? W przypadku UK to dochodzi czesne, chyba że pozytywnie przejdzie Ci wniosek w Szkocji itd.
Drugi problem to bariera językowa - nikt tak naprawdę nie wie do końca z czym przyjdzie się zmierzyć. To nie są studia typu hotelarstwo to FARMACJA - czyli całkowicie nowa sytuacja językowa, nowe słówka, synonimy itd itd.
Nie oszukujmy się - w Polsce na wydziale farmacji niejednokrotnie spotykamy się z dużą ilością stwierdzeń, których wcześniej nie znaliśmy.
Nauka farmacji w Irlandii i UK polega na samodzielnym myśleniu i analizowaniu problemowym. Polega to na prowadzeniu żywej dyskusji z prowadzącym zajęcia oraz rozwiązywaniu praktycznych problemów, do tego laborki.
Nie skończy tych studiów osoba zgadzająca się bez przerwy z prowadzącym - należy tutaj wykazać się własnym zdaniem dość aktywnie.
Laborki oczywiście na sprzęcie wyprodukowanym przez ostatnie 10 lat a nie 100..
Nieocenioną korzyścią studiowania za granicą farmacji jest nauka systemu opieki farmaceutycznej, która w końcu narodzi się w wielkich bólach w Polsce, a wtedy tacy specjaliści będą bardzo potrzebni, obecnie nauka opieki farmaceutycznej w Polsce to jakiś żart.
Ja decyduję się na farmę w Warszawie, najprawdopodobniej płatną, bo nie dostanę się ze starą maturą, jest egzamin a ja mam niewiele czasu na solidne powtórki bo bronię pracy na innych studiach. Spróbuję po dwóch latach przenieść się na dzienne, chyba że mnie zgnoją i będę jechał na trójach :-)))
Jakbyś miała jakieś pytania to pisz, może coś pomogę. W tym tekście mogą znaleść się błędy, ale jest to wszystko pisane tylko i wyłącznie na podstawie przeprowadzonego przeze mnie półrocznego śledztwa, indywidualnych odpowiedzi dziekanatów uniwersytetów UK i Trinity College w Ir, oraz Pani prowadzącej biuro pośrednictwa studiów w UK, z Londynu.
Pozdrawiam serdecznie
A jak wyglada sprawa ewentualnego przeniesienia sie z polskiej uczelni na tą w UK ? Przerwalem studia ( Farmacja ) na 3 roku w PL ale coraz czesciej mysle o UK - czy sa jakies szanse zebym sie tam dostal ?
Bede wdzieczny za odpowiedz.
#9 Gość [Paula]
Napisano 18 październik 2010 - 22:26
Z góry dzięki za odpowiedź... ;]
#10 Gość [ivona]
Napisano 03 styczeń 2012 - 00:00
Użytkownik Affascinate dnia 05 listopad 2009 - 02:28 napisał
Bede wdzieczny za odpowiedz.
Raczej nie ma takiej mozliwosci. Aczkolwiek sa tytuaj tzw. studia-top up, czyli jesli studiowalas w PL dwa lata to mozesz trzeci rok-ostatni studiow undergraduate dokonczyc w UK. Studia top-up sa tylko na niektorych kierunkach ale to zawsze jakas opcja zeby nie zmarnowac lat nauki w PL.
#11 Gość [ivona]
Napisano 03 styczeń 2012 - 00:50
Użytkownik inwent dnia 08 luty 2009 - 14:30 napisał
Problem zgłębiłem osobiście. Jestem technikiem i będę chciał rozszerzyć kwalifikacje do mgr (inż. z technologii chemicznej).
Wygląda to tak, przypadek dla Irlandii: a. nowa matura - rejestracja na www.cao.ir jest to centralna rejestracja kandydatów - bez tego nikt nie może kandydować do żadnej uczelni irlandzkiej. Następnie konkurencja z innymi dzieciakami z kraju. Mi polecono Trinity College z Dublina gdzie głównodowodzącym na wydziale farm. jest Polak prof. Radomski. Strona wydziału www.pharmacy.tcd.ie . Na jedno miejsce około 2000 kadydatów, miejsc 70, więc ogromnie większa konkurencja niż w Polsce. Wymagania na stronie głównej uczelni. Dodatkowo może być interwju. Konieczne jest posiadanie certyfikatu znajomości języka angielskiego np. ielts na odpowiednim poziomie (6.5-7).
b. stara matura - rejestracja na www.cao.ir oraz wysłanie formularza zgłoszeniowego Trinity College, szczegóły na stronie głównej Trinity College. Następnie oczekiwanie na termin interwju. Wymagania - posiadanie certyfikatu językowego np. ielts 6.5-7 oraz przekonanie na interwju, że farmacja to Twoje życie. Wobec tego nie musisz posiadać takich warunków jak dzieciaki z Irlandii oraz kandydaci z Polski z nową maturą. Wszystko zależy czy przekonasz komisję na interwju.
Następnie czekamy na wynik postępowania i tyle.
Studia farm. w Irlandii są czteroletnie i dają tytuł BPharm, bachelor of pharmacy, następnie aby wykonywać zawód farmaceuty gdziekolwiek należy być zarejestrowanym w Irlandzkiej Izbie Farmaceutycznej. Aby to zrobić należy pracować przez rok w aptece jako praktykant-stażysta, następnie otrzymuje się rejestrację, staż ten jest płatny około 15000-25000Euro (przez rok).
Jeśli są to Twoje pierwsze studia wtedy nie płacisz za nie, jeśli nie są pierwsze to ok 6500Euro za rok. Płacisz też za rok jeśli go powtarzasz (a nie za jeden przedmiot !!!).
Posiadając rejestrację w Izbie możesz wyjechać z powrotem do Polski i uzyskać prawo wykonywania zawodu w zasadzie od razu od naszych izb.
Przypadek dla UK. Wszystkie uniwersytety mają prawie takie same wymagania przy postępowaniu: a. nowa matura - rejestracja na www.ucas.co.uk , konieczne jest posiadanie certyfikatu językowego. Czasami jest interwju. Na jedno miejsce ok. 1000-2000 kandydatów. Ilość miejsc jest bardzo różna.
b. stara matura - dostanie się ze starą maturą na farmację w UK jest prawie niemożliwe, gdyż będzie ona na samym końcu w kolejności przy postępowaniu rekrutacyjnym. Dodatkowo niemożliwe jest uzyskanie wiążących informacji od uniwertytetów gdyż same nie wiedzą za bardzo co to jest nowa matura a co dopiero stara.
Studia w UK na farmacji są bezwzględnie płatne !!! Nawet dla całkowicie świeżych osób. Generalnie są pożyczki dla ludzi, których na nie nie stać, program tej pożyczki jest dość atrakcyjny, spłacana jest w dogodnych ratach po ukończeniu studiów, czasami podlega umorzeniu jeśli udowodnisz, że zarabiasz mniej niż określona kwota (chyba 15000funtów rocznie).
Dla członków UE czesne jest najmniejsze, takie samo jak dla obywateli UK. Jednak członkowie UE obecnie mają stracić opcję pożyczki na studia, są na ten temat publikacje, afera dotyczy roku 2006. Obecnie trudno stwierdzić czy nadal są te pożyczki przyznawane.
Wyjątkiem jest Szkocja, gdzie RGU - uniwersytet Roberta Gurdona ma wydział farmacji. Rząd Szkocji dopłaca do studiów bez wyjątku kim jest kandydat, student. Oczywiście wymagania dla kandydatów są tożsame z UK gdyż jest to jeden kraj. Dopłata do studiów jest dość duża, aby ją otrzymać należy złożyć wniosek w odpowiednim urzędzie i czekać na odpowiedź. Nie ma 100% pewności, że dopłatę się otrzyma. Więcej można dowiedzieć się na stronie polskich studentów w RGU www.orzel.info . Uwaga - samo forum działa jak organizm w agonii - na temat farmacji nikt nic nie wie - generalnie jeśłi chodzi o farmację to tylko im się obija coś o uszy że Polacy tam są ale nie wiadomo do końca.
Uwaga - na temat rekrutacji na studia RGU dużo wypowiada się w necie i działa facet - autor strony www.knowledger.pl . Jest to zarozumiały typ, który spędził tam 1 - słownie JEDEN rok i uważa się za przedstawiciela tej uczelni w Polsce. Niestety nie wie on nic na temat rekrutacji na farmację - wg wielu ludzi udaje mu się przeprowadzić kandydatów na studia mało uczęszczane i atrakcyjne typu turystyka czy inne pierdoły. (to nawiasem, piszę po to aby rozwiać piękne wizje ze strony tego gościa). Należy spodziewać się podobnej sytuacji, jeśli chodzi o pośrednictwo, także u innych takich firemek. Generalnie na pytania o farmację albo uzyskuje się odpowiedź całkowicie pozbawioną sensu i niezgodną z własnymi badaniami, albo w ogóle nie uzyskuje się odpowiedzi.
Sam dziekanat farmacji RGU udziela informacji na temat rekrutacji na zapytanie takich jak w powyższych punktach a i b dla przypadku UK.
Studia farm. w UK są czteroletnie i kończą się uzyskaniem tytułu MPharm, master of pharmacy. Po roku pracy w aptece (15000-20000 funtów) uzyskujesz rejestrację w izbie, czyli wszystko tak samo jak w Irlandii.
Uwaga - zawód farmaceuty jest w Europie regulowany poprzez izby krajów, w których został zdobyty. Oznacza to że jak wrócisz do Polski to będziesz musiała płacić składki dalej do izby Ir lub UK oraz do Polskiej aby utrzymać prawo wykonywania zawodu, ALE - można wtedy zostać kierownikiem w Polsce po trzech latach pracy w aptece w Irlandii lub od razu po roku pracy w aptece w UK. Jest to jeden z argumentów używanych obecnie przez osoby zgłaszające krzywdzące występowanie różnic w Polskim prawie farmaceutycznym a Europejskim etc etc. Dochodzi jeszcze kwestia braku obowiązku zgłaszania się do izby w Polsce po jakieś opinie czy decyzje w sprawie kandydatury na kierownika, nie podlegasz izbie w Polsce !!! Tylko kraju w którym zdobyłać wykształcenie farmaceutyczne.
Nie ma znaczenia to, że w Irlandii masz tytuł Bachelor of Pharmacy - jest to wykształcenie uważane w Polsce za magisterium z farmacji (po rocznym płatnym stażu i rejestracji w Irlandzkiej izbie, bez tego ani rusz).
Są to studia UNDERGRADUATE - bo studiujesz nie posiadając innego dyplomu. Są też GRADUATE czyli PODYPLOMOWE.
Pobieżna analiza kosztów...
Major problem #1 czyli główny problem numer jeden to (np. dla mnie) koszt utrzymania się na miejscu. W Irlandii za mieszkanie byłoby to około 25000zł, to jest ogromnie dużo. Do tego dochodzą jeszcze inne wydatki. Należy spodziewać się ogólnego kosztu jednego roku na około 35000zł. A jeśli przyjdzie Ci powtarzać rok??? W przypadku UK to dochodzi czesne, chyba że pozytywnie przejdzie Ci wniosek w Szkocji itd.
Drugi problem to bariera językowa - nikt tak naprawdę nie wie do końca z czym przyjdzie się zmierzyć. To nie są studia typu hotelarstwo to FARMACJA - czyli całkowicie nowa sytuacja językowa, nowe słówka, synonimy itd itd.
Nie oszukujmy się - w Polsce na wydziale farmacji niejednokrotnie spotykamy się z dużą ilością stwierdzeń, których wcześniej nie znaliśmy.
Nauka farmacji w Irlandii i UK polega na samodzielnym myśleniu i analizowaniu problemowym. Polega to na prowadzeniu żywej dyskusji z prowadzącym zajęcia oraz rozwiązywaniu praktycznych problemów, do tego laborki.
Nie skończy tych studiów osoba zgadzająca się bez przerwy z prowadzącym - należy tutaj wykazać się własnym zdaniem dość aktywnie.
Laborki oczywiście na sprzęcie wyprodukowanym przez ostatnie 10 lat a nie 100..
Nieocenioną korzyścią studiowania za granicą farmacji jest nauka systemu opieki farmaceutycznej, która w końcu narodzi się w wielkich bólach w Polsce, a wtedy tacy specjaliści będą bardzo potrzebni, obecnie nauka opieki farmaceutycznej w Polsce to jakiś żart.
Ja decyduję się na farmę w Warszawie, najprawdopodobniej płatną, bo nie dostanę się ze starą maturą, jest egzamin a ja mam niewiele czasu na solidne powtórki bo bronię pracy na innych studiach. Spróbuję po dwóch latach przenieść się na dzienne, chyba że mnie zgnoją i będę jechał na trójach :-)))
Jakbyś miała jakieś pytania to pisz, może coś pomogę. W tym tekście mogą znaleść się błędy, ale jest to wszystko pisane tylko i wyłącznie na podstawie przeprowadzonego przeze mnie półrocznego śledztwa, indywidualnych odpowiedzi dziekanatów uniwersytetów UK i Trinity College w Ir, oraz Pani prowadzącej biuro pośrednictwa studiów w UK, z Londynu.
Pozdrawiam serdecznie
Witam
Mimo ze zamiesciles ten post 2 lata temu i nie wiem jak rozwinely sie twoje plany na studia farmaceutyczne, to jednak musze wiele rzeczy "wyprostowac" z twojej wiadomosci.
po pierwsze koszty utrzymania-sporo je zawyzyles, w zasadzie to sa koszty mieszkania a nie pokoju- mnie udalo sie znalesc pokoj za ok 45 funtow tygodniowo + gas + prad wychodzi moze 49-50 tygodniowo, czyli na roczny okres studiowania ok £1800 przeliczajac na zlotowki to 9000zl (Liverpool)- teoretycznie drogo ale niewiele sie rozni od cen w Warszawie gdzie za pokoj spokojnie zaplacocisz 600 zl miesiecznie czyli 6000zl na roczny okres studiowania. a co do jedzenia to mam wrazenie ze jest tansze niz w Polsce, na czesne mozna wziasc pozyczke ktora praktycznie nie jest oprocentowana wiec nie musisz odkladac na czesne- w przeciwienstwie do PL. Wypowiadam sie tylko o UK bo o Irlandii nie mam pojecia choc tez nie chce mi sie wierzyc w te ceny co podales. Pozyczki sa przyznawane KAZDEMU z EU ktorego dochody nie przewyzszaja 25 000 funtow rocznie a wiec male jest prawdopodobienstwo ze twoi rodzice badz ty, o ile masz powyzej 21 lat, moga pochwalic sie takimi zarobkami w PL.
Jesli chodzi o problem drugi-jezyk to nie ma co sie zniechecac, wiadomo ze nalezy miec IELTS na conajmniej 6.5 ale i tak samo zdanie egzaminy nie swiadczy ze masz wiedze o slownictwie farmaceutycznym. Tak naprawde wielu tutaj urodzonych Anglikow nie ma pojecia jak wymowic terminy medyczne i tez musza przyswoic znaczenie slow. wiec o to bym sie nie martwila bo chyba ta kwestia wyglada dokladnie tak samo w PL. Przecietny absolwent liceum nie ma wiedzy medyczno-farmaceutycznej i terminow z nia zwiazanych. Co do dyskusji na zajeciach to nie ma tez co sie stresowac, prowadzacy sa przyjaznie nastawieni i zachecaja a nie zmuszaja do dyskusji.
Zasady sa tu bardzo tzw. fair play. Ocena z kazdego modulu jest podzielona procentowo. I egzamin koncowy to zazwyczaj 50 % reszta to raporty z laborek, eseje badz prezentacje. Nigdy nie ma egzaminow ustnych ze wzgledu na mozliwosc subiektywnego oceniania. owszem sa prezentacje ale sa one nagrywane i oceniane nie tylko przez prowadzacego.
Aha no i liczba kandydatow!!W zyciu o takiej nie slyszalam! Racjonalnie na pewno latwiej sie dostac niz w PL.
Pozdrawiam
#12 Gość [MONIKA]
Napisano 11 luty 2012 - 23:59
czy jezyk wam nie sprawia trudnosci ?
np ja robilam tech farmacji w polsce i nie wyobrazam sobie zrobic go tutaj w irlandii (jesli byla by taka mozliwosc)
pozazdorscic decyzji i ze jezyk nie stoi wam na przeszkodzie
#13 Gość [Gość]
Napisano 12 luty 2012 - 00:03
Użytkownik MONIKA dnia 11 luty 2012 - 23:59 napisał
czy jezyk wam nie sprawia trudnosci ?
np ja robilam tech farmacji w polsce i nie wyobrazam sobie zrobic go tutaj w irlandii (jesli byla by taka mozliwosc)
pozazdorscic decyzji i ze jezyk nie stoi wam na przeszkodzie
chcialm isc na kierunek kosmetyczny ale wlasnie jezyk sprawia ze sie boje ze nic nie bede rozumiec
tylko jak pani bedzie cos do mnie mowic a ja nie bede wiedziala o co jej chodzi to chyba niezafajnie bedzie ?
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Możliwość dorobienia sobie na studiach |
Studia farmaceutyczne | mloda |
|
|
|
Studia Farmaceutyczne Po Ukończeniue Studium |
Studium/Technikum Farmaceutyczne | mancia87 |
|
|
|
Ciąża A Studiaczy da się to pogodzić? |
Inne pytania Pacjentów | Gość [Gość [mimi]] |
|
|
|
studia
jakie studia podyplomowe i gdzie po chemii |
Inne pytania Pacjentów | Gość [beata] |
|
|
|
Dla Kogo Studia Farmacji ? |
I rok | Gość [Guinessi] |
|
|













