Skocz do zawartości



Witamy na Internetowym Forum Farmaceutycznym

Witaj na Internetowym Forum Farmaceutycznym, prawdopodobnie największym forum dyskusyjnym dla obecnych i przyszłych farmaceutów i techników farmaceutycznych.

Ale to nie wszystko ... jest tutaj też miejsce dla każdej osoby chcącej uzyskać fachową poradę naszych specjalistów.

Aby włączyć się do dyskusji musisz się ZALOGOWAĆ lub jeżeli jeszcze nie masz konta użytkownika ZAREJESTROWAĆ.

To zajmie tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł/mogła:
  • brać udział w dyskusjach we wszystkich działach forum,
  • czytać zawartość niedostępną dla niezarejestrowanych użytkowników.
  • przeglądać dostępne u nas oferty pracy
  • rozmawiać na shoutboxie
  • korzystać z Prywatnych Wiadomości do komunikacji z innymi użytkownikami
  • i wiele więcej ...
Dołącz do naszej społeczności już TERAZ.

Zapraszamy Administratorzy: Nysander i Anusia wraz z ekipą Moderatorów: Hasal, Olga RaQ, lunaak
Guest Message by DevFuse
 

Niskie Ciśnienie A Rajstopy Uciskowe


11 odpowiedzi w tym temacie

#1 bam-bam-bam3

  • Nieaktywny
  • 16 postów
  • Uczelnia Wyższa:
    CM Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie

Napisano 10 kwiecień 2009 - 11:39

mam problem: ostatnio kilka razy mnie zamroczyło, w tym raz kiedy wychodziłam z wanny, sprawdzałam sobie ciśnienie i niestety jest niskie: 98/60:( strasznie się z tym czuję bo staram się o siebie dbać, a wizja, że do końca życia będę chodziła w specjalnych uciskowych rajstopach mnie przeraża;( niech mnie ktoś pocieszy i powie, że mogę jakoś zwalczyć to niskie ciśnienie i że to nie jest genetyczne;(

#2 knigap

  • Nieaktywny
  • 19 postów

Napisano 10 kwiecień 2009 - 18:28

Daj spokój! musisz poprostu dietę zmienić!:P Dorzuć sobie rano kawę do jadłospisu i będzie dobrze:)

#3 bam-bam-bam3

  • Nieaktywny
  • 16 postów
  • Uczelnia Wyższa:
    CM Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie

Napisano 10 kwiecień 2009 - 21:09

nie wierze, żeby kawa działała przez cały dzień, a swoją drogą to jej nie znoszę więc nie chciałabym pić...czy są jakieś inne sposoby?;( podobno można też się do lekarza zgłosić po jakiś środek, który je podwyższa? ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?

#4 Karwoś

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 520 postów

Napisano 10 kwiecień 2009 - 22:22

Zwykły glucardiamid podniesie ciśnienie. Ale nie można na takim czyms ciągle jechać. A co z porannym jogingiem?? To na pewno pomoże. 30 min z rana i zobaczyć co się stanie.

#5 atentiona

  • Nieaktywny
  • 16 postów

Napisano 11 kwiecień 2009 - 10:13

No witam... Myślę, że nie masz się czym martwić i tak lepiej, że masz niedociśnienie a nie nadciśnienie bo przynajmniej możesz więcej jeść- nie? Jedz czerwone mięso, sól ogólnie w posiłkach, do obiadu winko oraz jakiś sport a się wszystko wyreguluje. Skoro masz nawet omdlenia to znaczy, że może rzeczywiście powinnaś pójść do lekarza i kupić jakieś leki. Masz w sumie dwie opcje: Cardiamid albo Gutron. Ten pierwszy jest we flakoniku-moim zdaniem jest to mniej wygodne rozwiązanie niż tabletki Gutronu bo a) nigdy nie wiesz ile zażyłeś B) za każdym razem jak otwierasz buteleczkę to do środka dostają się bakterie i inne syfy, a leki powinny być niezanieczyszczone.

#6 knigap

  • Nieaktywny
  • 19 postów

Napisano 12 kwiecień 2009 - 18:50

Zdecydowanie! Moja mama też bierze gutron, ale to zupełnie z innego powodu, poprostu paliła papierosy przez 20 lat i udało jej się rzucić a cardiamid to jest jakaśtam pochodna nikotyny więc bała się, że jej wróci chęć zapalenia. Ale wiesz, najlepiej pójdź do lekarza i dowiedz się co i jak! Na pewno nie zostawiaj tego tak, bo moja mama poszła do lekarza dopiero jak zasłabła i nabiła sobie wielkiego guza na czole:/

#7 Behemot

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 175 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Akademia Medyczna we Wrocławiu
  • Miejscowość:
    Wrocław

Napisano 14 kwiecień 2009 - 08:12

Wyświetl postUżytkownik atentiona dnia 11/04/2009, 09:13 napisał

No witam... Myślę, że nie masz się czym martwić i tak lepiej, że masz niedociśnienie a nie nadciśnienie bo przynajmniej możesz więcej jeść- nie? Jedz czerwone mięso, sól ogólnie w posiłkach, do obiadu winko oraz jakiś sport a się wszystko wyreguluje. Skoro masz nawet omdlenia to znaczy, że może rzeczywiście powinnaś pójść do lekarza i kupić jakieś leki. Masz w sumie dwie opcje: Cardiamid albo Gutron. Ten pierwszy jest we flakoniku-moim zdaniem jest to mniej wygodne rozwiązanie niż tabletki Gutronu bo a) nigdy nie wiesz ile zażyłeś B) za każdym razem jak otwierasz buteleczkę to do środka dostają się bakterie i inne syfy, a leki powinny być niezanieczyszczone.


Nie za bardzo zrozumiałem tej soli w posiłkach, ale generalnie unikąc jej jak ognia bez znaczenia czy któs ma niedocśnienie czy nadciśnienie gdyż głównie jony Na wpływają na prace serca. Jeżli ktos bardzo musi solić niech uzywa zamiast soli sodowej ( tzw kuchenna) soli potasowej.
Co do mięsa to też ograniczac do sporzywąc dużo ryb a także mięsoo drobiowe i ewentualnie wolowe, unikac świniny (wieprzowiny)

#8 megami

  • Nieaktywny
  • 4 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    CM Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie

Napisano 26 kwiecień 2009 - 20:08

Wyświetl postUżytkownik Behemot dnia 14/04/2009, 09:12 napisał

Wyświetl postUżytkownik atentiona dnia 11/04/2009, 09:13 napisał

No witam... Myślę, że nie masz się czym martwić i tak lepiej, że masz niedociśnienie a nie nadciśnienie bo przynajmniej możesz więcej jeść- nie? Jedz czerwone mięso, sól ogólnie w posiłkach, do obiadu winko oraz jakiś sport a się wszystko wyreguluje. Skoro masz nawet omdlenia to znaczy, że może rzeczywiście powinnaś pójść do lekarza i kupić jakieś leki. Masz w sumie dwie opcje: Cardiamid albo Gutron. Ten pierwszy jest we flakoniku-moim zdaniem jest to mniej wygodne rozwiązanie niż tabletki Gutronu bo a) nigdy nie wiesz ile zażyłeś B) za każdym razem jak otwierasz buteleczkę to do środka dostają się bakterie i inne syfy, a leki powinny być niezanieczyszczone.


Nie za bardzo zrozumiałem tej soli w posiłkach, ale generalnie unikąc jej jak ognia bez znaczenia czy któs ma niedocśnienie czy nadciśnienie gdyż głównie jony Na wpływają na prace serca. Jeżli ktos bardzo musi solić niech uzywa zamiast soli sodowej ( tzw kuchenna) soli potasowej.
Co do mięsa to też ograniczac do sporzywąc dużo ryb a także mięsoo drobiowe i ewentualnie wolowe, unikac świniny (wieprzowiny)


Nie wiem czego nie rozumiesz "z tą solą"? Ale może wytłumaczę:
Spożywanie dużych ilości soli nie jest polecane osobom mającym nadciśnienie, ponieważ może być czynnikiem je zwiększającym, a więc logiczne jest, że w przypadku niedociśnienia powinno się zwiększyć jej spożycie. Na pewno nie spowoduje to kłopotów z sercem, inaczej jej sprzedaż byłaby zakazana lub dostępna tylko w aptekach!!! Należy wiedzieć, że to co dla jednych jest szkodliwe innym może pomóc i teksty w stylu "unikać jak ognia" są moim zdaniem bez sensu.
Z tym mięsem to też bez przesady - mięso czerwone jest o wiele zdrowsze, niż np. drobiowe. Co do ryb - nie wiem czy wiesz o takich badaniach, których wynikiem było stwierdzenie iż osoby spożywające duże ilości ryb mają dużo wyższy wskaźnik rtęci w organizmie niż osoby spożywające je w normalnych ilościach bądź rzadko (dotyczy to spożycia wszystkich ryb, bo każda jakąś ilość rtęci ma). A rtęć z kolei należy do substancji toksycznych, szczególnie na ośrodkowy układ nerwowy...
Podsumowując - należy jeść wszystko, ale z umiarem, a posiłki należy możliwie najbardziej urozmaicać. Oczywiście nie mówię tu o osobach będących na diecie ustalanej, a zalecanej przez lekarza. A sól to nie jedno wielkie zło... Nie popadajmy w skrajności!
To tyle do p. Behemota.

A co do autorki tematu - niskie ciśnienie nie jest niepokojące o ile nie objawia się tak jak u Pani np. omdleniami. Dlatego ja radzę konsultację z lekarzem, bo przyczyny mogą leżeć "głębiej", na pewno wskazane jest przeprowadzenie kompleksowych badań, szczególnie morfologii krwi.

Użytkownik megami edytował ten post 26 kwiecień 2009 - 20:20


#9 Behemot

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 175 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Akademia Medyczna we Wrocławiu
  • Miejscowość:
    Wrocław

Napisano 27 kwiecień 2009 - 08:18

Wyświetl postUżytkownik megami dnia 26/04/2009, 19:08 napisał

Nie wiem czego nie rozumiesz "z tą solą"? Ale może wytłumaczę:
Spożywanie dużych ilości soli nie jest polecane osobom mającym nadciśnienie, ponieważ może być czynnikiem je zwiększającym, a więc logiczne jest, że w przypadku niedociśnienia powinno się zwiększyć jej spożycie. Na pewno nie spowoduje to kłopotów z sercem, inaczej jej sprzedaż byłaby zakazana lub dostępna tylko w aptekach!!! Należy wiedzieć, że to co dla jednych jest szkodliwe innym może pomóc i teksty w stylu "unikać jak ognia" są moim zdaniem bez sensu.
Z tym mięsem to też bez przesady - mięso czerwone jest o wiele zdrowsze, niż np. drobiowe. Co do ryb - nie wiem czy wiesz o takich badaniach, których wynikiem było stwierdzenie iż osoby spożywające duże ilości ryb mają dużo wyższy wskaźnik rtęci w organizmie niż osoby spożywające je w normalnych ilościach bądź rzadko (dotyczy to spożycia wszystkich ryb, bo każda jakąś ilość rtęci ma). A rtęć z kolei należy do substancji toksycznych, szczególnie na ośrodkowy układ nerwowy...
Podsumowując - należy jeść wszystko, ale z umiarem, a posiłki należy możliwie najbardziej urozmaicać. Oczywiście nie mówię tu o osobach będących na diecie ustalanej, a zalecanej przez lekarza. A sól to nie jedno wielkie zło... Nie popadajmy w skrajności!
To tyle do p. Behemota.


Co ty za głodne kawałki opowiadzasz. Wiesz jakie jest dzienne zapotrzebaowanie na Na w organizmie ( bo to on jest niebezpieczny) około 6g w przeliczeniu na NaCl to około 8g (NaCl to sól kuchenna) Każda ilość powyżej jest szkodliwa i nie ma znaczenia czy masz nadcisnienie czy niedociśnienie. Pamietaj też że w każdej potrawie produkcie jest już zawarty sód i z rególy każd z nas przyjmuje go za dużo. Dla twojej inf jony sodowe wywierąja silny wpływ na (a wrecz są kluczowe) przewodnictwo w całym organizmie są miedzy innymi odpowiedzilne za proces skurczu i rozkurczu mięsnia sercowego (także naczyń krwionośnych). Zbyt duża jego ilośc może doprowadzić do poważnych wad serca takich jak arytmia np (jak mi nie wierzysz poczytaj sobie o roli na w organizmie) Proszę wiec nie wciskać ludziom głupoty. Na (czyli poularna sól kuchenna w połaczeniu z Cl)

To że coś jest dostępne w sklepach a szkodzi to normalne jest weźmy np alkochol i papierosy. Toz to trucizny są a dostępne dla każdego i nie w aptece. Innym problemem jest paracetamol (popularny apap) bardzo niebezpieczna substancja w ilości około 6 g powotuje uszkodzenie watroby przy około 15 jest smiertelny, zreszta najczęsciej uzywany srodek przez samobójców ( jedna tbl ma 500mg wiec 12 tbl już szkodliwe jest)

Co do miesa czerwonego to się zgodze że jest zdrowe ( ale za czerwone uwarzamy TYLKO mieso woło lub cielęca) biorąc pod uwagę czym aktualny drób jest naszpikowany to się zgodzę. Co do ryb to zalezy jaka rybę sie bada. Weżmy taką Pangę pochodzi ona z chin przebywa w delcie jednej z najbardziej zanieczyszconych rzek swiata, i uwierzcie mi sporzywanie tego gówna zdrowe nie jest. Znam te badania na obecnośc rteci ale dotyczyły one ryb bytujacych w rzekach lub zbiornikach blisko miast. To prawda że ryby maja wysoką zdolność absorbowania Pb, dlatego wnioskami z tycjh badń był fakt że zdrowe są tylko ryby morskie i tłuste (np halibut, łosoś) ewentulanie ryby górskie( pstrąg). Co do innych to juz zalęzy skąd poczodzi. Dlatego proszę nie gadać głupot.

Najzdrowsza dietą jest dieta Srodziemnomorska lub jej modyfikacje

Sól nie jest złem bo sól to związki chemiczne powstałe w wyniku całkowitego lub częściowego zastąpienia w kwasach atomów wodoru innymi atomami, bądź grupami o właściwościach elektrofilowych, np. kationy metali, jony amonowe i inne.

Natomiast Sód (Na) jest bardzo grózny i jest nazywany "cichym mordercą" prosze sie zapytać lekarza, dietetyka weterynarza kogo tam chcesz a każdy Ci powie jak bardzo sód jest niebezpieczny.

Natomiast jak któś nie może wytrzymać bez "solenia" niech zastapi sól sodową (kuchenna) sola potasową (KCL)

#10 OsiouPotfur

    Zasłużony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1227 postów
  • Miejscowość:
    Ponure Miejsce Osua

Napisano 29 kwiecień 2009 - 19:58

Wyświetl postUżytkownik bam-bam-bam3 dnia 10/04/2009, 12:39 napisał

mam problem: ostatnio kilka razy mnie zamroczyło, w tym raz kiedy wychodziłam z wanny, sprawdzałam sobie ciśnienie i niestety jest niskie: 98/60:( strasznie się z tym czuję bo staram się o siebie dbać, a wizja, że do końca życia będę chodziła w specjalnych uciskowych rajstopach mnie przeraża;( niech mnie ktoś pocieszy i powie, że mogę jakoś zwalczyć to niskie ciśnienie i że to nie jest genetyczne;(

Jeżeli objawy występują często - udać się do lekarza, znaleźć przyczynę (diagnostyka) i ją leczyć... W zależności od zdiagnozowanej przyczyny zostanie odpowiednio dobrana terapia... Możliwe też, że wystarczy zmiana/modyfikacja diety lub trybu życia...
Przyczyn niskiego ciśnienia (ortostatycznych spadków) może być wiele, np:
- odwodnienie, (zbyt duża utrata/zbyt mała podaż płynów)
- efekt zażywanych leków (diuretyki i inne leki stos. w nadciśnieniu, leki stosowane w chorobach serca- np. beta-blokery, leki p.parkinsonowe, TLPD i inne)
- problemy z sercem (np. bradykardia, problemy z zastawkami, niewydolność)
- nieleczona/niestabilna cukrzyca
- zaburzenia układu nerwowego
- czasem także zbyt mała podaż sodu

itd...
Jak pisałem - jeżeli objawy powtarzają się lub występują często - proponuję zgłosić się do lekarza... Samodiagnozowanie, samoleczenie za pomocą forum czy innych gazet i telewizji nie wydaje się zbyt rozsądnym ani bezpiecznym postępowaniem... Tym bardziej, że podajesz wyłącznie objaw - nie znając przyczyny, proponowanie jakichkolwiek rozwiązań jest hmmm... mało odpowiedzialne (żeby nie powiedzieć groźne) ...

Użytkownik OsiouPotfur edytował ten post 29 kwiecień 2009 - 21:57


#11 Behemot

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 175 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    Akademia Medyczna we Wrocławiu
  • Miejscowość:
    Wrocław

Napisano 30 kwiecień 2009 - 17:16

Cytat

Przyczyn niskiego ciśnienia (ortostatycznych spadków) może być wiele


A ortostatyczne spadki cis to nie takie które wystepują tylko przy szybkiej zmine pozycjii np z siedzacej do stojącej?

Użytkownik Behemot edytował ten post 30 kwiecień 2009 - 17:17


#12 OsiouPotfur

    Zasłużony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1227 postów
  • Miejscowość:
    Ponure Miejsce Osua

Napisano 30 kwiecień 2009 - 20:04

Wyświetl postUżytkownik Behemot dnia 30/04/2009, 18:16 napisał

A ortostatyczne spadki cis to nie takie które wystepują tylko przy szybkiej zmine pozycjii np z siedzacej do stojącej?

Wyświetl postUżytkownik bam-bam-bam3 dnia 10/04/2009, 12:39 napisał

mam problem: ostatnio kilka razy mnie zamroczyło, w tym raz kiedy wychodziłam z wanny

Trudno mi było wyobrazić sobie wannę w pionie... ;) Nie uznałem też za prawdopodobne wystąpienia zamroczenia przy wychodzeniu z wanny po tym, jak się z niej korzystało na stojąco...
Wstawanie z wanny to jedyny przypadek wśród tych kilku zamroczeń, w którym wiemy coś o okolicznościach <dodatkowo prawdopodobnie gorąca kąpiel - rozszerzone naczynia żylne kończyn dolnych, utrudniony powrót krwi do serca przy zmianie pozycji i jakiś problem z wystarczającą kompensacją ciśnienia - jak raz wpasowują się w mechanizm ortostatycznego spadku ciśnienia>
Ale to tylko takie moje gdybanie... ;)
Rozważałem najbardziej prawdopodbny wg mnie mechanizm nie po to, by stawiać jakąkolwiek diagnozę ani tym bardziej by się przy niej upierać lub dyskutować, lecz by zwrócić uwagę na mnogość przyczyn samego tylko niedociśnienia ortostatycznego. Nie sugerowałem przy tym jedzenia np. więcej marchwi (koniecznie z upraw średnio-wczesnych) czy smarowania podudzi przecierem ze skrzypłoczy, a jedynie zgłoszenie się do lekarza, jesli problem się powtarza, zamiast pocieszania się forumem... Sam zauważ, jak niewiele mamy danych, by ustalić, co autorce postu dolega.
W tym świetle rzucanie gotowych porad o diecie, soli czy lekach wydaje mi się po prostu przedwczesne a nawet potencjalnie groźne - takie było sedno...




Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Dodaj odpowiedź