Skocz do zawartości


Witamy na Internetowym Forum Farmaceutycznym

Witaj na Internetowym Forum Farmaceutycznym, prawdopodobnie największym forum dyskusyjnym dla obecnych i przyszłych farmaceutów i techników farmaceutycznych.

Ale to nie wszystko ... jest tutaj też miejsce dla każdej osoby chcącej uzyskać fachową poradę naszych specjalistów.

Aby włączyć się do dyskusji musisz się ZALOGOWAĆ lub jeżeli jeszcze nie masz konta użytkownika ZAREJESTROWAĆ.

To zajmie tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł/mogła:
  • brać udział w dyskusjach we wszystkich działach forum,
  • czytać zawartość niedostępną dla niezarejestrowanych użytkowników.
  • przeglądać dostępne u nas oferty pracy
  • rozmawiać na shoutboxie
  • korzystać z Prywatnych Wiadomości do komunikacji z innymi użytkownikami
  • i wiele więcej ...
Dołącz do naszej społeczności już TERAZ.

Zapraszamy Administratorzy: Nysander i Anusia wraz z ekipą Moderatorów: Hasal, Olga RaQ, lunaak
Guest Message by DevFuse
 

- - - - -

Takie Coś Białe Bolące W Buzi


19 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość [ooo]

  • Gość

Napisano 13 listopad 2009 - 23:24

Potrzebuje jakąś maść, zrobiło mi na dziąsle takie jakieś białe coś (nie wiem jak to się nazywa, wyleciało mi z pamięci), akurat z przodu na dole i trudno mi nawet rozmawiać. Co możecie polecić żeby szybko mi to zeszło?

#2 amanis

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 652 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    CM Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie

Napisano 13 listopad 2009 - 23:37

Normalna ranka. Aftin, albo poproś w aptece zeby ci zmieszali aftin z witamina B12. Boli pewnie pieronsko? Samo zejdzie w ciagu paru dni.
I nie , to nie grzybica.

#3 derek

  • Nieaktywny
  • PipPipPipPipPip
  • 535 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Poznań

Napisano 14 listopad 2009 - 10:28

albo Sachol. ja go uzywalem wlasnie na takie problemy. On dziala p. zapalnie, p.bolowo, miejscowo odkazajaco.
Kosztuje ok. 10 zl. w zaleznosci w jakiej aptece kupisz.

Użytkownik derek edytował ten post 14 listopad 2009 - 10:33


#4 Karwoś

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 521 postów

Napisano 14 listopad 2009 - 15:40

Jest jeszcze nowość - ORALMEDIC - chyba - nie pamietam dokladni - mieszanina kwasów (z siarkowym włącznie) - alikuje się raz za pomocą kapilary z wacikiem - i to koniec kuracji - raz a dobrze - koszt ok 30zł.

#5 amanis

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 652 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa:
    CM Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie

Napisano 14 listopad 2009 - 15:45

to drogo pierońsko!!

#6 Justy

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 490 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Miejscowość:
    Warszawa

Napisano 14 listopad 2009 - 16:14

pewnie afta.
można posmarować "Dentoseptem A" lub Tantum verde. oba zmniejszą ból. Dentosept A- tańszy i chyba skuteczniejszy

#7 Anais

  • Użytkownik
  • Pip
  • 31 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    Warszawski Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość:
    mazowieckie

Napisano 22 listopad 2009 - 16:28

Dentosept A jak najbardziej, może być też pasta Stomatovis, żel Trascodent albo Baikadent. Aft nie miewam, ale czasem jak się zagryzę to smaruję wtedy właśnie jakimś żelem stomatologicznym B)

#8 Gość [ooo]

  • Gość

Napisano 02 październik 2010 - 12:14

Znowu mi wrociło :) Jedna mala afta, tym razem akurat z tylu i nie daje się mocno we znaki poza tym że promieniuje mi na cały policzek. Mam w domu dentosept to będe czasem plukać i to wystarczy bo nie jest uciażliwe.

Oralmedic - może i drogie ale jeśli jest skuteczne i afty uciążliwe to cena ma u mnie małe znaczenie. Na pewno jest skuteczne? Pacjenci sobie chwalili?

Co możecie mi powiedziec o pozostalych preparatach typowo na afty - reklamowany Dezaftan, czy np. Urgo? I jeszcze Sebidin - podobno jest na afty, wg opisu to on odkaża. Dziala też może przeciwbolowo na afte?

#9 Gość [sony]

  • Gość

Napisano 17 październik 2010 - 15:42

akurat byłem w aptece na praktykach jak przyszła pani przedstawiciel z tą nowością Oralmedic, PODOBNO działa to świetnie - wystarczy jedna kuracja i po afcie.
A jak jest naprawdę to wiadomo że nie dowiesz się dopóki samemu nie sprawdzisz na sobie.

#10 mordimer

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 705 postów

Napisano 31 październik 2010 - 14:17

Jeśli stan utrzymuje sie długo mimo leczenia które proponują koleżanki i koledzy powyżej warto pomyśleć o pokazaniu zmiany lekarzowi.

Moze to być tzw LEUKOPLAKIA. Jest to dysplazja nabłonka która jest stanem PRZEDRAKOWYM i może za rok lub kilka lat przejść w NOWOTWÓR

W Polsce mamy najgorszy współczynnik trwałych remisji (wyleczeń) jesli chodzi o choroby nowotworowe.
Nie jest to spowodowanie kiepskim stanem naszej onkologii a zbyt późnym zgłaszaniem sie pacjentów do lekarza (najczęściej jak ktos przyjdzie to juz mamy stadium z przerzutami...)

#11 olaM

    Zasłużona

  • Farmaceuta
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1351 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    Uniwersytet Medyczny w Łodzi
  • Miejscowość:
    okolice Kalisza
  • Stanowisko:
    Kierownik apteki
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 31 październik 2010 - 19:16

A ja ostatnio miałam taki przypadek. Dziewczyna, w ciazy, jak ja , wyciskała pryszcza na ramieniu. Po jakimś czasie zdrapała niechcący strup, strasznie krwawiło...zalepiła plaster. Zdjęła po kilku dniach i po jakimś czasie znów nieopatrznie zdrapała i znów baardzo długo krwawiło. Zrobiło jej się coś takiego jakby naczyniak, jak dla mnie. Ma to średnicę ok. 0.5 cm i wystaje nad skórę. pytałam czy może zamiast pryszcza zdrapała znamię, ale twierdzi, ze nie. Wygląda to nieciekawie, mam nadzieję,że to nie jakiś czerniak....ona ma to od miesiąca co najmniej i nie znika. Tylko skóra sie na tym łuszczy okropnie. Do lekarza nie chce iść, boi się....

Co o tym myślisz mordimer....?

#12 mordimer

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 705 postów

Napisano 31 październik 2010 - 22:30

Wyświetl postUżytkownik olaM dnia 31 październik 2010 - 19:16 napisał

A ja ostatnio miałam taki przypadek. Dziewczyna, w ciazy, jak ja , wyciskała pryszcza na ramieniu. Po jakimś czasie zdrapała niechcący strup, strasznie krwawiło...zalepiła plaster. Zdjęła po kilku dniach i po jakimś czasie znów nieopatrznie zdrapała i znów baardzo długo krwawiło. Zrobiło jej się coś takiego jakby naczyniak, jak dla mnie. Ma to średnicę ok. 0.5 cm i wystaje nad skórę. pytałam czy może zamiast pryszcza zdrapała znamię, ale twierdzi, ze nie. Wygląda to nieciekawie, mam nadzieję,że to nie jakiś czerniak....ona ma to od miesiąca co najmniej i nie znika. Tylko skóra sie na tym łuszczy okropnie. Do lekarza nie chce iść, boi się....

Co o tym myślisz mordimer....?


Najprawdopodobniej jest to keloid (tak na 80%) czyli dziewczyna ma tendencje do nieprawidłowego bliznowacenia ale bez obejrzenia pewności nie mam..

Czemu sie boi lekarza??

Jesli to nowotwór to osieroci dziecko..

Najlepiej niech idzie do lekarza - ten pewnie wytnie zmianę i histopatolog ze 100% pewnością powie czy zmiana łagodna czy złośliwa.

#13 olaM

    Zasłużona

  • Farmaceuta
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1351 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    Uniwersytet Medyczny w Łodzi
  • Miejscowość:
    okolice Kalisza
  • Stanowisko:
    Kierownik apteki
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 01 listopad 2010 - 09:59

Cóż, wiadomo jak to jest z pacjentami....kurcze jeśli to nowotwór, to przerzuty mogą też stanowić zagrożenie dla płodu...niestety ja jestem teraz na zwolnieniu i już nie mam z nią kontaktu.Chciała na to coś bez recepty i pytała czy może to sobie sama wyciąć:o. Przekażę info mojej zastępczyni.Może niech chociaż ginekologowi pokaże podczas wizyty kontrolnej.

Znalazłam w necie zdjęcia naczyniaków jamistych i ziarniniaków naczyniowych i to mi trochę pasuje do tej zmiany u niej. Zwłaszcza te ziarniniaki mają tendencje do tworzenia się w ciąży pod wpływem urazu lub zakażenia...pasowałoby, ale jasne ,ze powinna iść do lekarza.

Dzięki i sorry za offtopa.

#14 mordimer

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 705 postów

Napisano 01 listopad 2010 - 17:03

@Ola :P

Weź tak nie panikuj z tymi przerzutami :lol:
Sama piszesz, ze zmiana od miesiaca wiec NA PEWNO nie zdazyła przejśc przemiany nowotworowej a nawet jak to juz nowotwór to musi minać kilka miesiecy lub nawet pół roku zanim nowotwór uzyska zdolności tworzenia przerzutów (nie chce teraz wchodzic w szczegóły ale chodzi o uzyskanie przez komórki neo zdolności przechodzenia przez błone podstawna nabłonka, naciekiania naczyń, angiogenezy - to kilka transformacji genetycznych i troche to trwa)

Po prostu niech dziewczyna to wytnie z tzw szerokom marginesem tkanek zdrowych i po kłopocie B)

#15 olaM

    Zasłużona

  • Farmaceuta
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1351 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    Uniwersytet Medyczny w Łodzi
  • Miejscowość:
    okolice Kalisza
  • Stanowisko:
    Kierownik apteki
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 01 listopad 2010 - 19:56

Dzięki, nie panikuję tylko "głośno myślę". Może jestem trochę nadwrażliwa, bo sama jestem w ciąży, a to moja dalsza znajoma. Jednak faktem jest,że wysłałam ją do lekarza, wiec wyrzutów sumienia nie mam :)

Dzięki raz jeszcze.

#16 olaM

    Zasłużona

  • Farmaceuta
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1351 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    Uniwersytet Medyczny w Łodzi
  • Miejscowość:
    okolice Kalisza
  • Stanowisko:
    Kierownik apteki
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 13 listopad 2010 - 14:07

Skontaktowałam się z tą osobą . Poszła do chirurga-onkologa. Prawdopodobnie ziarniniak naczyniowy, ale lekarz...nie usunął ze względu na ciążę i kazał przyjść po porodzie. A poród pod koniec grudnia,widocznie jest przekonany, ze zmiana jest łagodna raczej.

#17 mordimer

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 705 postów

Napisano 13 listopad 2010 - 14:20

Wyświetl postUżytkownik olaM dnia 13 listopad 2010 - 14:07 napisał

Skontaktowałam się z tą osobą . Poszła do chirurga-onkologa. Prawdopodobnie ziarniniak naczyniowy, ale lekarz...nie usunął ze względu na ciążę i kazał przyjść po porodzie. A poród pod koniec grudnia,widocznie jest przekonany, ze zmiana jest łagodna raczej.


Spokojnie B)

Widział to, jest onkologiem, wie co robi :)

Jak zmiana łagodna to po co ryzykować usunięcie w ciąży??

Przecież musiałbu znieczulic lidokaina a nie wiadomo jakby to na płod wpłyneło.

Jakby podejrzewał zmiane złośliwa to usunałby od razu.

#18 olaM

    Zasłużona

  • Farmaceuta
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1351 postów
  • Płeć:
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa:
    Uniwersytet Medyczny w Łodzi
  • Miejscowość:
    okolice Kalisza
  • Stanowisko:
    Kierownik apteki
  • Miejsce pracy:
    apteka otwarta

Napisano 14 listopad 2010 - 13:26

Ależ jasne, zgadzam się :)

#19 Gość [Gość]

  • Gość

Napisano 15 październik 2011 - 12:19

Oralmedicu nie ma już w aptekach. Są jakieś inne preparaty bez recepty lub na recepte to wypalania aft?

#20 sony87

  • Użytkownik
  • Pip
  • 34 postów
  • Płeć:
    Mężczyzna

Napisano 22 październik 2011 - 19:34

są plasterki na afty After





Logowanie


  • Potrzebujesz konta? Zarejestruj się!