Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Farmaceuta czyta ... sobie :)

170 posts in this topic

Wpisane na listę przeczytaj koniecznie :P

Jennifer Gardner też pisze zajmująco.. tematyka podobna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lisa Gardner.. przepraszam, mój błąd :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mankell H. - wszystko

Niestety parę dni temu dowiedziałam się, ze ma raka z przerzutami

I pewnie już nic nie zapisze

Jak dla mnie jest genialny ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Życie prywatne elit artystycznych Drugiej Rzeczypospolitej" Sławomir Koper

Różne smaczki z życia Kossaków, Witkacego, Schulza, Leśmiana, Lechonia, Tuwima i wielu innych artystów, o których na polskim nam nie mówili smile.png. Znaczy o smaczkach nam nie mówili. O artystach było trochę.

W celu zachęcenia Was przytaczam dialog z moim lubym:

- Przeczytaj, warto! Chociaż wychodzi na to, że wtedy to przede wszystkim pili na umór i ćpali.

- I się ku..wili? (Bardziej stwierdzenie niż pytanie.)

- Hm... Noooo, właściwie to tak. Ale jakie genialne rzeczy wtedy tworzyli!

wink.png

Polecam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja polecam Jeffry'ego Deaver'a . jego najsłynniejsza książka to "Kolekcjoner Kości", którą zekranizowano z udziałem Denzela Washingtona i Angeliny Jolie smile.png

Też lubię serię z Rhymem od Deavera. Wezmę się za VI część, czyli XII kartę. Od czasu do czasu poczytuję Mastertona. Mam zamiar poczytać trochę literatury anglojęzycznej m.in. serię z Doctorem Who, a jest to całkiem spora seria

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja męczę Mordimera Madderdina, trzecią już książkę i nie rozumiem fenomenu. Trochę rozczarowujący po tych wszystkich peanach....

Share this post


Link to post
Share on other sites

No co ty. Fenomenem jest historia alternatywna. Nastepną przeczytaj krzyżacki poker

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja przeczytalam ostatnio to cos i przerazilam sie , chyba sprawie sobie i rodzince jakis chociaz krotki detox ...

 

E-migranci. Pół roku bez internetu, telefonu i telewizji

 

 

Susan Maushart

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba zapomnieliśmy o czasach, gdy jeśli ktoś chciał z kimś porozmawiać to pisał listy, a czegoś się dowiedzieć to pytał babci pod blokiemsad.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

fanon historii alternatywnej polecam cykl ksiażek piekary - o krucjatach, egzorcytsach i chrześcijaństwie bez polityki miłości ;) naprawdę wciąga, tu jako przedsmak: wywiad- http://xiegarnia.pl/wideo/jacek-piekara-wywiad-czesc-i/ :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jacek Hugo-Bader "Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak" - dla mnie książka na jedno popołudnie. Za krótka. Mam niedosyt. Polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio przeczytałam trylogię Noah Gordona "Medicus". Bardzo przypadła mi do gustu.

 

MIałam polecić Medicusa. Moja ukochana książka :-) Poza tym druga część "Szaman" też super. Teraz się zabieram za trzecią część- "Spadkobierczyni Medicusa". Wszystkim polecam. Ostatnio nakręcili film "Medicus" na podstawie ksiązki, ale niestety moim zdaniem kiepsko im to wyszło. Bardzo dużo wątków pozmieniali, powyrzucali i praktycznie wyszła im inna historia, niż ta w książce. Mojemu meżowi film się podobał, no ale on ksiązki nie czytał :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kfiaciarka

MIałam polecić Medicusa. Moja ukochana książka :-) Poza tym druga część "Szaman" też super. Teraz się zabieram za trzecią część- "Spadkobierczyni Medicusa". Wszystkim polecam. Ostatnio nakręcili film "Medicus" na podstawie ksiązki, ale niestety moim zdaniem kiepsko im to wyszło. Bardzo dużo wątków pozmieniali, powyrzucali i praktycznie wyszła im inna historia, niż ta w książce. Mojemu meżowi film się podobał, no ale on ksiązki nie czytał :-)

 

fajne książki, ale trochę na jedno kopyto ... tyle, że w innych epokach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

China Mieville "Dworzec Perdido". Książka super, chociaż pod koniec zaczęła trochę nużyć. Ale atmosfera, klimat, kreacja świata, bohaterowie - coś niesamowitego. Książka należy do gatunku New Weird (i jest chyba jego sztandarowym przykładem, a sam gatunek to jakaś tam nowość w SF). Książka dziwna, momentami obrzydliwa, z wymieszanymi elementami rodem z SF oraz fantasy, a nawet motywami z gier Final Fantasy (autor jest dość młody, inspiracje są więc właściwie jednoznaczne). Na początku czyta się dość ciężko, ale po kilkudziesięciu stronach wciąga i nie można się oderwać. Nawet nie od samej fabuły, bo ta nie jest wybitna, ale z ciekawości, co ten pisarz jeszcze wymyśli i jakiego bohatera wprowadzi. Pod tym względem zaskakiwani jesteśmy prawie do samego końca. No i są dwie kolejne części!

Przy okazji Mieville'a trudno nie podać Jeffa Vandermeera jako drugą czołową postać NW z "Miastem szaleńców i świętych" (oraz kontynuacjami, "Shrikiem" i "Finchem"), które również warto przeczytać. Zwłaszcza jeśli ktoś szuka w książkach czegoś nowego i nie krzywi się na hasło science fiction.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Carlos Ruiz Zafon- trylogia o "cmentarzu zapomnianych książek", świetna rzecz zwłaszcza dla wszystkich miłośników książek

Share this post


Link to post
Share on other sites

e tam....komiksy o Lobo to bym sobie odświerzył ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

e tam....komiksy o Lobo to bym sobie odświerzył wink.png

Była polska wersja tej postaci - Bolo, ostatni Czerniakowianin :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brat czytał komiksy z Lobo, ale mi się jakoś nigdy ta postać nie podobała. Od pewnego czasu są dostępne w kioskach jakieś zbiorcze wznowienia komiksów Marvela...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja polecam Charlotte Link Obserwator, świetnie napisany i trzymający w napięciu kryminał. Ja pochłonołem za jednym zamachem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje noworoczne postanowienie: nadrobić klasyków zaniedbanych w latach szczenięcych: właśnie skończyłam Czarodziejską Górę Manna, zaczynam Ulissesa Jamesa Joyce'a, a w kolejce czeka cały Proust. Zobaczymy, czy wytrwam :D, bo nie lubię takiej literatury.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Similar Content

    • By Lubelanka
      Chętnie odkupię
      jak i inne materiały do egzaminy ze specjalizacji
    • Guest Alderina
      By Guest Alderina
      Szukam wyżej wymienionej ksiażki ;/ ucze się na Uniwersytecie Medycznym w Katowicach i muszę przygotować z niej na żywienie kliniczne - mieszanine z kilku produktów ( taką papkę ) żeby podać dojelitowo jak pacjent nie może normalnie jeść i ta mieszanina musi spełniać wszystkie kryteria skl. odżywczych, dokładnie muszę opisać co z czym, w jakiej kolejności wymieszać, w która stronę z jaką szybkością itp.
       
      Znajdzie się ktoś kto uratuję mnie z tej opresji ? Albo poradzi jak mam z tego wybrnąć...
       
      z góry dziękuje za pomoc.
       
      Pozdrawiam
      Studenka