Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Wielka Brytania I Irlandia - Indywidualne Oferty Pracy

29 posts in this topic

Guest Radek Pharm

Oferty pracy w Wielkiej Brytanii

 

Atrakcyjne zarobki i pelne wsparcie w pierwszym roku pracy!

 

Drodzy Państwo,

 

Nasza firma XL Recruitment od lat działa na brytyjskim rynku farmaceutycznym. Doskonale się tu orientujemy i pozostajemy bliskim kontakcie ze wszystkimi znaczącymi pracodawcami. Dzięki temu jesteśmy w stanie przedstawić bardzo szeroka ofertę i wesprzeć na każdym etapie procesu rekrutacji; od wyboru pracodawcy poprzez przygotowanie do rozmowy i rejestracje z RPS po upewnienie się, ze jesteście państwo zadowoleni z zapewnionych warunkow pracy.

 

Na samym początku przeprowadzamy próbną rozmowe kwalifikacyjną aby pomoc w ocenie kwalifikacji i wyborze najwlasciwszej oferty. Nastepnie przeslemy materialy na temat brytyjskiego systemu farmaceutycznego i poswiecimy mnostwo czasu i uwagi przygotowujac panstwa do rozmowy z pracodawą pod kątem jego specyficznych wymagań.

 

 

 

Zarobki

 

Nasi kandydaci zawsze są bardzo dobrze przygotowani stąd po rozmowie z pracodawcą często otrzymują lepsze oferty niz te gwarantowane przez nas (gwarantujemy minimum £34,000 rocznie za 40 godzinny tydzien pracy ale nie sa rzadkośćą oferty na poziomie £38,000 i £40,000 od pierwszego miesiaca pracy!)

 

 

 

Nasze wymagania

 

Chcielibyśmy abyście byli państwo wykwalifikowanym farmaceutami gotowymi do podjęcia pracy w Wielkiej Brytanii. Sami ocenimy poziom języka angielskiego i doswiadczenia zawodowego. Jesli nie jestescie państwo jeszcze gotowi szczerze to powiemy

 

i zaoferujemy pomoc w dalszych przygotowaniach.

 

 

 

Najważniejsza różnica!

 

Po przyjezdzie do Wielkiej Brytanii nie pozostawimy nikogo samemu sobie. W razie jakichkolwiek problemow jesteśmy do dyspozycji. W szczególnych sytuacjach zaoferujemy alternatywne oferty pracy.

 

 

 

Ważne!

 

Jeśli pracujesz w Wielkiej Brytanii ale nie jesteś zadowolony z warunkow pracy, skontaktuj sie z nami – mamy bogata oferte wakatow dla farmaceutow z doswiadczeniem zawodowym zdobytym w tym kraju.

 

 

 

Prosimy o kontakt!

 

Radek Weichert

 

Tel: 00442081236431

 

Email: pharmacy@xlrecruitment.net

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niezalezna brytyjska grupa farmaceutyczna poszukuje kandydatow na stanowiska farmaceuty i kierownika apteki. Oferujemy:

 

- Atrakcyjna lokaliazacja(Okolice Londynu, Poludniowe Wybrzeze, Menczester, Irlandia)

 

- Przy niektorych aptek dostepne mieszkanie sluzbowe.

 

Nie ma koniecznosci zdawania egzaminu jezykowego. Sami ocenimy Twoj poziom jezyka angielskiego i w razie konicznosci wesprzemy Cie dalszych przygotowaniach.

 

- Zarobki na poziomie £36,000 - £40,000 rocznie w Anglii i €50,000w Irlandii.

 

Prosimy o kontakt.

 

Radek Weichert

 

rweichert@xlrecruitment.net

 

00442081236431

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmmm a czy Polacy ( może inaczej osoby nie pochodzące z Anglii ) mogą być kierownikami w tamtejszych aptekach ?

Jeżeli tak to jakie warunki należy spełniać ? Wiem że trzeba mieć skończone jakieś studia marketingowe. Ale może się mylę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ekoper

hmmm a czy Polacy ( może inaczej osoby nie pochodzące z Anglii ) mogą być kierownikami w tamtejszych aptekach ?

Jeżeli tak to jakie warunki należy spełniać ? Wiem że trzeba mieć skończone jakieś studia marketingowe. Ale może się mylę smile.gif

 

hihihi, sorka, że się podśmiewam, ale nie... nie są potrzebne studia marketingowe! biggrin.gif

Bardzo czesto Polacy pracują jako "kierownicy" aptek, bardzo czesto od razu po przyjezdzie, krótkim kursie i dostają wtedy swoją aptekę i są jej managerami. Oczywiście stawka godzinowa powinna być wtedy wyższa, zależy jak wynegocjujesz kontrakt, albo jak wyjeżdżasz z Polski dopiero to musisz dopytać się swojej agencji.

Oczywiście są apteki, gdzie managerem jest nie-farmaceuta, a pigularz tylko dla niego pracuje (bardziej pasuje słowo "współpracuje"), wciąż jednak ma się dużo do powiedzenia, bo farmaceuta ponosi odpowiedzialnośc za wiele rzeczy i musi uważać, by wszystko było jak trzeba, a "zwykli" managerowie czesto nie mają o tym za wiele pojęcia.

 

-------------------------------

 

Forum polskich farmaceutów w Wielkiej Brytanii:

 

>> Forum - Polscy farmaceuci w UK <<

Share this post


Link to post
Share on other sites

W przypadku agencji pośrednictwa pracy za granicą zawsze należy sprawdzić, czy agencja posiada certyfikat o wpisaniu do rejestru agencji zatrudnienia jako agencji pośrednictwa pracy w zakresie pośrednictwa pracy. Najlepiej sprawdzić to w Rejestrze Podmiotów Prowadzących Agencje Zatrudnienia – www.kraz.praca.gov.pl. Na ogłoszenia z ofertami pracy za granicą, w których podano jedynie nr telefonu lub adres e-mail zarejestrowany w publicznie dostępnej domenie (np. pracawewloszech(@)wp.pl) i brakuje numeru wpisu do rejestru agencji zatrudnienia najlepiej nie odpowiadać, ponieważ jest bardzo prawdopodobne, że jest to próba oszustwa. Za - http://www.praca5.pl/praca-za-granica/jak-znalezc-prace-za-granica

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli ktos ma ochote to pomoge w podjeciu pracy w UK dla Technikow i Farmaceutow.

A w jaki sposób możesz pomóc??

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w jaki sposób możesz pomóc??

Pracuje jako Technik w UK od 2008 roku przeszedlem juz przez wszystko sam. Znam zasady i ludzi co to moga dac prace.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Szczerze to miałabym kilka pytań bo planujemy w tym roku wyjechać w kilka osób z czego kilka jest technikami farmacji ,łącznie ze mną . Tak naprawdę to nie wiem od czego zaczać bo jestem bardzo ostrożna i nie chciałabym się zrazić . Jeśli mógłbyś mi podpowiedzieć kilka rzeczy to prosze o wiadomość na forum. Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli ktos ma ochote to pomoge w podjeciu pracy w UK dla Technikow i Farmaceutow.

Witaj, Chciałam zapytac o więcej szczegółow dotyczących pracy jako technik w Anglii. Jeżeli się zgodzisz proszę o kontakt na maila babajaga1919@interia.pl. Bede czekała na wiadomośc. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy znajomość języka jest zawsze wymagana? Czy istnieje możliwość wyjazdu i pracy na początek jako technik - nie bezpośrednim kontakcie z pacjentem (mając tytuł mgr) aby podszkolić język, a następnie awansu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja chciałam zapytać,czy w ogóle ktoś jeszcze rekrutuje polskich magistrów bez doświadczenia w UK. Bo żadna polska agencja nie robi już naborów, z brytyjskich zniknęła zakładka dla zagranicznych farmaceutów, a na forach piszą że jest bardzo ciężko dostać pracę nawet jako dispenser.

Czy jestem skazana na Polskę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja chciałam zapytać,czy w ogóle ktoś jeszcze rekrutuje polskich magistrów bez doświadczenia w UK. Bo żadna polska agencja nie robi już naborów, z brytyjskich zniknęła zakładka dla zagranicznych farmaceutów, a na forach piszą że jest bardzo ciężko dostać pracę nawet jako dispenser.

Czy jestem skazana na Polskę?

 

O UK zapomnij. Pracowałem tam jako dyspenser w ostatnie wakacje (przed stażem). Sytucja pogarsza się z każdym dniem ,a najgorsze ma dopiero nadejść - absolwenci z KILKUNASTU otwartych w ciągu ostatnich 5 lat wydziałów farmaceutycznych.

Zostaje Ci: Australia, Kanada, Norwegia i kraje niemieckojęzyczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

O UK zapomnij. Pracowałem tam jako dyspenser w ostatnie wakacje (przed stażem). Sytucja pogarsza się z każdym dniem ,a najgorsze ma dopiero nadejść - absolwenci z KILKUNASTU otwartych w ciągu ostatnich 5 lat wydziałów farmaceutycznych.

Zostaje Ci: Australia, Kanada, Norwegia i kraje niemieckojęzyczne.

Kanada i USA to chyba ciężko przyjmują farmaceutów z innych krajów. Oni tam mają te studia superpłatne i bronią się przed "tanio" wykształconą konkurencją. Nostryfikacja do przejścia, ale z ogromnymi trudnościami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy farmaceuta wyjeżdzający do pracy w Anglii musi znać jezyk w stopniu zaawansowanym? Czy istnieje mozliwość zatrudnienia go za mniejsze pieniądze, w okresie próbnym aby podszkolił w tym czasie język? Właśnie kończę staż i czekam na PWZ i bardzo interesuje mnie wyjazd z Polski, ale jedyne co mnie zatrzymuje to znajomość języka...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy farmaceuta wyjeżdzający do pracy w Anglii musi znać jezyk w stopniu zaawansowanym? Czy istnieje mozliwość zatrudnienia go za mniejsze pieniądze, w okresie próbnym aby podszkolił w tym czasie język? Właśnie kończę staż i czekam na PWZ i bardzo interesuje mnie wyjazd z Polski, ale jedyne co mnie zatrzymuje to znajomość języka...

Niestety często proszą o CPE lub aktualny TOEFL conajmniej 7 i wyżej. Ponadto musi być zdany egzamin ze specjalistycznego języka, który na terenie RP organizował m.in. CALC czy coś w ten deseń. Oni też organizowali kursy przed takim egzaminem. Teraz z wyjazdami do UK jest ciężko. Tamtejszy rynek zalewa kadra z krajów na wschód i południe od nas.

Nowym kierunkiem są Niemcy, Australia a z hardcorowych: Norwegia, Szwajcaria, z kolei z ciekawych Holandia - ale trzeba się liczyć m.in. z wydawaniem leków eutanazyjnych, wobec tego ten kraj nie jest dla osób, które roztrząsają w Polandii kwestię wydawania antykoncepcji, szczególnie tabletek "po", bo tam doznają apopleksji po kilku dniach pracy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

CPE a nie CAE? No bez przesady... Nie tak dawno wymagany był UBELT (wystarczyło zdać na C) lub Linguarama, plus oczywiście interview po angielsku. Nie wierzę żeby ta rzesza farmaceutów którzy wyjechali miała CPE, zresztą w ogłoszeniach było napisane "good level of English" a nie "native-like proficiency". Chyba że nagle zaostrzyli kryteria...

Share this post


Link to post
Share on other sites

CPE a nie CAE? No bez przesady... Nie tak dawno wymagany był UBELT (wystarczyło zdać na C) lub Linguarama, plus oczywiście interview po angielsku. Nie wierzę żeby ta rzesza farmaceutów którzy wyjechali miała CPE, zresztą w ogłoszeniach było napisane "good level of English" a nie "native-like proficiency". Chyba że nagle zaostrzyli kryteria...

Ja widziałem takie a nie inne ogłoszenia. Może ktoś przyjmuje z innymi certyfikatami, ale radzę przyjąć, że te kryteria będą się zaostrzały, bo obecnie zaczepić się tam jest dość trudno. Z wielu stron poznikały odnośniki do przyjęć farmaceutów z zewnątrz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Right boys and girls ! In my opinion If any of you are planing to start a new job in UK must know at least basic words...and had asest to learn more... If you are planingo to work for comunity pharmacy like Boots or Lloyds or independent pharmacy it is very possible that you as an pharmacis will become a manager. You asking why...? I will tell you why... - because thay will need you just to be ther...to check scripts, and be responsible for them. With all querys with patients will deal British technicians. Thay may only ask you about interaction betwean drugs....like can Aspirin be px with Clopidogrel etc. But The people who own pharmacy realise that you will be a foreign nation. So risc is calculated. To be honest not many pharmacist from UK wants to work for privat pharmacy, cos job is hard and patients are not very nice, I mean that they don't respect pharmacist like they do in Poland. So british pharmacist choose work in NHS hospitals, Surrgery, or for big drugs company as MIP (medical Inforamtion pharmacist).

 

So if any one Is planing to try, ther is nothing to worry about we are all humans and we got this ability lo learn. When I came to work to England in 2008 my English was probobly same as yours, All I know was what I learn from games scholl and american movies. Im still learning so Im realize that I have to work to improve my grama.

 

Go to see, and learn and hopefully some of you will bring some ideas back to our country....

Good Luck !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Że odnośniki poznikały to już inna sprawa... obecnie chyba nie ma opcji wyjechania przez agencję :(

Opcje są tylko nikt nie szuka. Dlatego odnośniki zostały pousuwane.

Obecnie istnieje mikroskopijna grupka osób, które chcą "stadnie" zgłaszać się do dużych sieci na terenie UK. Można poczytać o tym przedsięwzięciu na innym forum dla farmaceutów pracujących w UK.

Right boys and girls ! In my opinion If any of you are planing to start a new job in UK must know at least basic words...and had asest to learn more... If you are planingo to work for comunity pharmacy like Boots or Lloyds or independent pharmacy it is very possible that you as an pharmacis will become a manager. You asking why...? I will tell you why... - because thay will need you just to be ther...to check scripts, and be responsible for them. With all querys with patients will deal British technicians. Thay may only ask you about interaction betwean drugs....like can Aspirin be px with Clopidogrel etc. But The people who own pharmacy realise that you will be a foreign nation. So risc is calculated. To be honest not many pharmacist from UK wants to work for privat pharmacy, cos job is hard and patients are not very nice, I mean that they don't respect pharmacist like they do in Poland. So british pharmacist choose work in NHS hospitals, Surrgery, or for big drugs company as MIP (medical Inforamtion pharmacist).

 

So if any one Is planing to try, ther is nothing to worry about we are all humans and we got this ability lo learn. When I came to work to England in 2008 my English was probobly same as yours, All I know was what I learn from games scholl and american movies. Im still learning so Im realize that I have to work to improve my grama.

 

Go to see, and learn and hopefully some of you will bring some ideas back to our country....

Good Luck !

You have to work on your grammar AND spelling :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Thanks for leeting me know BOSS... I didnt know until u told me...

Praca jest w UK- Dla chcacego nic trudnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli mowa o pewnym forum zrzeszającym polskich farmaceutów z UK, to wiem, czytałam, chciałam się podłączyć i nawet jeden manager z Bootsa mi odpisał (szok), ale jak się dowiedział że nie mogę rzucić stażu i przylecieć na interview (chciałam przez Skype'a) i że jeszcze trochę potrwa zanim będę mogła w ogóle ubiegać się o rejestrację w gphc, skończyło się na standardowym "we will get back to you". Zdaje się że cała reszta tej małej grupki ma już doświadczenie w pracy w community pharmacy i są porejestrowani więc może ich szanse są większe.

Wejście na brytyjskie forum farmaceutów i poczytanie topiców w ogóle mnie dobiło - tam narzekają jeszcze bardziej niż u nas ;-) W każdym razie wróżą katastrofę, masowe bezrobocie i całkowite wyparcie przez techników.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli mowa o pewnym forum zrzeszającym polskich farmaceutów z UK, to wiem, czytałam, chciałam się podłączyć i nawet jeden manager z Bootsa mi odpisał (szok), ale jak się dowiedział że nie mogę rzucić stażu i przylecieć na interview (chciałam przez Skype'a) i że jeszcze trochę potrwa zanim będę mogła w ogóle ubiegać się o rejestrację w gphc, skończyło się na standardowym "we will get back to you". Zdaje się że cała reszta tej małej grupki ma już doświadczenie w pracy w community pharmacy i są porejestrowani więc może ich szanse są większe.

Wejście na brytyjskie forum farmaceutów i poczytanie topiców w ogóle mnie dobiło - tam narzekają jeszcze bardziej niż u nas ;-) W każdym razie wróżą katastrofę, masowe bezrobocie i całkowite wyparcie przez techników.

Tak to niestety wygląda. Tam jest bardzo dynamiczny rynek pracy. Tam się uzgadnia wszystko jeszcze w ogłoszeniu: pensje, warunki, kwalifikacje. Nie prowadzi się żenujących rozmów kwalifikacyjnych o dupie maryni, bo rozmówcy są profesjonalistami a nie amatorami jak w Polsce.

Z tego względu kwalifikacja jest bardzo dynamiczna i jeśli łowca głów nie widzi możliwości rozwiązania procesu przyjęcia kandydata w ciągu kilku dni to, jak komputer, zamyka tę drogę (tego kandydata) i biegnie dalej - to są dla niego niemałe pieniądze.

Dlatego jeśli się chce tam dostać robotę to trzeba się o nią starać najlepiej mając już rejestrację w GPhC, a już super dobrze byłoby gdyby się tam na miejscu już mieszkało/przebywało. To są wg mnie główne dwie siły przebicia.

Załatwianie na odległość było dobre w czasach gdy był prawdziwy kryzys na rynku pracy w aptekach w UK - teraz tak nie jest - napływają inne kraje.

A dążenie do zapełniania stanowisk technikami bierze się z czystego rachunku ekonomicznego oraz stopniowej ich tam profesjonalizacji. Przykładem daleko posuniętego takiego modelu jest Holandia, gdzie w zasadzie w wielu aptekach nie ma magistra lub jest on z doskoku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lunaak a masz jakiekolwiek namiary/strony/cokolwiek na robotę w Holandii? bo gugel mi specjalnie nic nie wyrzucił

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Content

    • By AesculapiusPharma
      Poszukujemy mgr do aptek w Irlandii, wynagrodzenie od 65tys euro rocznie brutto, pomoc w zakwaterowaniu i rejestracji. 
      Prosimy o kontakt na recruitment@aesculapiuspharma.com, lub www.aesculapiuspharma.com. 
      Pozdrawiam
      Grzegorz
    • By Martyna1234
      Witajcie, aktualnie prowadzę rekrutację dla klienta w Wielkiej Brytanii, duża sieć aptek ale z bardzo przyjazną kulturą organizacyjną. Zastanawiam się tylko jaki poziom wynagrodzenia za etat (40 h tygodniowo) to będzie rynkowe wynagrodzenie. Jeżeli ktoś ma wiedzę na ten temat to będę wdzięczna za informacje. Jeżeli ktoś z kolei chciałby poznać ofertę to oczywiście proszę śmiało pisać.
      Pozdrawiam, Martyna
    • By lunaak
      Szanowni Państwo, którzy jeszcze starają się o rejestrację w Wielkiej Brytanii jako Pharmacy Technician - do Was ta informacja.
      Dochodzą do mnie sygnały i zapytania o rzekomej obowiązkowej opinii dołączanej do aplikacji składanej do General Pharmaceutical Council, wydawanej przez ugrupowania takie jak ZZTF, GWPAIA czy inne polskie twory zrzeszające techników farmaceutycznych (opcjonalnie).
      Żadna - powtarzam, ŻADNA organizacja w Polsce nie zrzesza techników obowiązkowo w celu wykonywania zawodu. Technik farmaceutyczny nie posiada dokumentu zwanego "prawo wykonywania zawodu".
      Żadne opinie jakiejkolwiek organizacji czy to będzie: 
      lokalna izba aptekarska, naczelna rada aptekarska, naczelna izba aptekarska, GIF, WIIF czy jakiekolwiek związki zawodowe - nie są rozpoznawane w toku rejestracji techników farmaceutycznych z Polski przez General Pharmaceutical Council.
      Dokument wymagany przez General Pharmaceutical Council od techników z Europy kontynentalnej - (Państwa EEA, EOG, EU - Unii Europejskiej, European Economic Area - Europejski Obszar Gospodarczy) to:
      letter of good standing from registering body.
      W przypadku Polski - takiej organizacji dla techników nie ma.
      Tym dokumentem jest dla Państwa wyciąg z Krajowego Rejestru Karnego, który należy skopiować, kopię potwierdzić u notariusza, a następnie kopię przetłumaczyć u tłumacza przysięgłego i dopiero takie tłumaczenie KOPII dołączyć do aplikacji. (Tylko w tej kolejności zagwarantuje się odczytanie każdego słowa polskiego przez stronę brytyjską!)
      Wszelkie informacje w internecie na stronach związków zawodowych, forach, blogach, kanałach jutubowych czy innych źródłach jakoby polskie związki wydawały obowiązkowe opinie dla celów rejestracji polskich techników farmaceutycznych w brytyjskiej izbie farmaceutycznej (General Pharmaceutical Council) są NIEPRAWDZIWE i niepotrzebnie siejące zamęt oraz przedłużające okres gromadzenia dokumentów przez kandydatów.
       
      Jedynym wiążącym źródłem informacji w zakresie rejestracji będzie tylko i wyłącznie przydzielony pracownik GPhC, który poprowadzi kandydata przez cały proces. Są to osoby pomocne i nie należy bać się zadawania pytań. Od tego Ci ludzie są powołani i opłacani ze składek.
      Jeśli kandydat ma problemy językowe to warto zastanowić się na sensem rejestracji i pracy w UK.